reklama

Staraczki grudniowe 2012

dobra, wróciłam od lekarza i zaczynam odtwarzać swóje wypracowanie na temat kanapy.

moja mama miała dwukrotnie eko skórę i powiedziała, nigdy więcej! badziewie takie, że szok.

my mamy taki narożnik:

http://www.budnet.pl/static/article_images/normal/HF%20HELVETIA%20FURNITURE%20fashion%20aranż%20JPG%20(m).jpg

jest duży bo ma prawie 3m x 2m więc mogą się na nim położyć dwie dorosłe osoby :tak: a jak więcej gości przyjdzie to też się mieszczą.

fotela nie kupowaliśmy, dokupiliśmy pufę, a raczej wielki PUF, hehe bo owa pufa ma 110 cm tak więc spokojnie usiądą na niej dwie osoby.

http://www.helvetia.com.pl/assets/product/img/medium/7326-1372450783-2.jpg

wybraliśmy białą skórę naturalną, na razie dobrze się sprawuje, myślałam, że będzie gorsza w utrzymaniu, zobaczymy jak przy dziecku zda egzamin, czytałam, że skórzane meble łatwiej utrzymać w czystość, jak np coś się wyleje, dziecko zwymiotuje etc, bo wszystko ładnie można zmyć a np. w tkaninę już wsiąknie i trzeba prać całą tapicerkę :confused2:

jedyne czego się boję to śladów długopisów, mazaków itd bo nie wiem jak to będzie schodzić ze skóry.

aaaa, no i problem z kotem, bo sierść widać, no ale mamy dużo rolek zbierających kłaczki z IKEA więc jest ok, ale większym problemem są pazury :wściekła/y: jak mama miała eko skórę to poprzedni kot Wafel strasznie drapał meble, potem jak mama wymieniła na skórę naturalną Wafel mebli nie ruszył :szok:

Rufi jeszcze nie próbowała ostrzyć sobie pazurków na narożniku ale dziabnęła nam pufę w jednym miejscu, ale to nie chcący zrobiła, turlała się po pufie, nagle znalazła się na skraju pufy i jej doooopsko zaczęło spadać, złapała się pazurami by nie spaść, no i ślad jest, ale malutki, jak ktoś nie wie to nie zauważa.


patrząc z perspektywy tego roku to mam mieszane uczucia czy kupiła bym jeszcze raz taki narożnik, bardzo mi się podoba, genialnie prezentuje się na tle szarej ściany z czarno- białymi zdjęciami ale teraz szkoda by mi było wywalać tyle kasy na kanapę :sorry:

co do mebli to kupiliśmy drewniane (teraz też bym nie dała tyle kasy za meble, no ale wtedy było wtedy, kasa była to się szalało)

mamy meble z firmy Perfect Design model Dorado

https://mix-meble.pl/pl/typ/kolekcja/nazwa/566_dorado

na żywo bardzo ładnie prezentują się te wstawki z czeczota

czeczot.jpg

salon.jpg
 

Załączniki

  • czeczot.jpg
    czeczot.jpg
    22,6 KB · Wyświetleń: 35
  • salon.jpg
    salon.jpg
    15,6 KB · Wyświetleń: 55
Ostatnia edycja:
reklama
Karola sliczny naroznik mi sie taki wypasiony marzy ale niestety mam nieustawny i nie mam takiej sciany zeby wszedl mi taki superancki naroznik. Co do skor to naturalne sa fajne u kogos bo u mnie pies wiecznie sie wyleguje, przerazalo mnie czyszczenie tego a poza tym cena zawsze jest sporo wyzsza a ja wyznaje zasade ze kupuje rzeczy ze sredniej polki zeby jak po kilku latach mi sie znudzi to nie bedzie mi zal tego wymienic.
a tak z innej beczki to karola co ci powiedzial ten dzisiejszy lekarz?
 
marcia moja mama natomiast zawsze mi powtarza: biednego nie stać na tanie rzeczy, no i w większości przypadków to się sprawdza, tzn to też zależy jaki kto ma charakter bo jak mnie albo mamie coś się podoba to nie zmieniamy tego, kupujemy raz i mamy na lata, moja mama robiła remont kuchni 20 lat temu, miała ją do tej pory, 2 lata temu robiła kolejny remont, położyła granit na podłodze, kupiła drewniane włoskie meble, granitowe blaty, no full wypas i stwierdziła, że na kolejne 20 lat ma spokój, bo jej się to podoba, gust jej się nie zmieni, drewno i kamień są ponadczasowe, wywaliła dużo kasy ale nic już więcej nie włoży w tą kuchnię.

my teraz też nie mamy zamiaru przez najbliższe 10 lat zmieniać mebli/ narożnika.

natomiast mam taką ciotkę nad morzem, która robi remont kuchni co roku!!! :szok: nie ważne, że poprzednie meble są dobre, znudziło jej się i wymienia kafelki w kuchni, fronty mebli, podłogę. Pamiętam, że jak co roku co niej jedzliśmy to sobie robiliśmy zdjęcia jej kuchni i przez tyle lat nigdy nie miała takiego samego wystroju jak w poprzednim roku :szok: no więc wiadomo, jak ktoś ma taki charakter jak moja ciotka to nie ma sensu by wywalał kasę na meble bo za rok kupi inne.


w sumie najlepiej znaleźć jakiś złoty środek :tak:


co do lekarza to byłam dziś u rodzinnego, radzi mi olać wszystkich laryngologów z okolicy (nawet z Łodzi) i od razu uderzyć do Centrum Słuchu i Mowy MEDINCUS w Kajetanach k. Warszawy, ponoć to najlepsza w Polsce i jedna z lepszych w Europie klinika zajmująca się sprawami związanymi z nosem, gardłem, uszami itd.

miejmy nadzieję, że tak poradzą mi co robić z tą pękniętą kością w zatoce. :tak:
 
Karola - narożnik wow!!

Powiem Ci ze ja też jestem zwolennikiem - kupic droższe a niech służy na lata! Choć równiez uwielbiam zmiany, ale to moge sobie poszaleć z dekoracjami, innym ustawieniem, a ciotki Twojej wogóle nie rozumiem :) no ale jak się nie ma co z kasa robić ;)

U mnie dziś jeden z gorszych dni! po 2h nauki jazdy ledwo dowlokłam sie do domku i na resztach sił gotowałam obiad.. od 19 spałam i wstałam przed 22 z mdłościami ze hej, dziewczyny wspominały ze dobrze jest zjeśc arbuza, ze pomaga - no to zjadłam i sobie wmówiłam, że jak go zjem to musi się poprawić, jakoś zdołałam się wykąpać i ide spac dalej..

Trzymajcie się kochane!
 
kasieczek no ciut urosła :tak:

będę robić sam progesteron, ostatnio robiłam progesteron i estradiol i Gin mi napomknął, że wystarczy sam progesteron :sorry2: no to niech mu będzie, dla mnie lepiej bo taniej mnie to wyjdzie :tak:
 
Hej dziewczynki ;-) u nas już na termometrze 25 stopni :dry:roztopię się chyba...

karola tempka nieśmiało ale w górę super!!!

kasia no ja nie miałam siły na nic kompletnie na początku ciąży... a na mdłości polecam z całego serca imbir świeży wyciśnięty jak czosnek przez praskę do wody mineralnej

butterku witaj!!!:-)

Emalka melduj się!!

Ashlee, marka gdzie się podziewacie??

marcia dasz znać jak ta kanapa się sprawuje bo mamy pewien pomysł na przemeblowanie :-)
 
Witam i ja.
Annie- to ty kochana zaprosiłaś mnie na fb? :*

Dzis szczyt śluzu więc jutro spadek powinien być a pojutrze skok. Jeszcze zobaczę co test pokaże koło 14-ej.

Ja wczoraj odzyskałam swoją książke. Zaczęłam czytać po północy i nie mogłam przestać do 3 !!!Nie pamiętam żeby coś mnie tak wciągnęło . Masakra, mało na starego sie nie rzuciłam ale Jasio z nami spał więc.... No i tempka na bank dzisiaj zaburzona ,ale co tam, warto było nie spać :)

Miłego dnia kochane.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry