BB_Anna, no narazie to do mnie nie dociera. Bardzo boję się, czy fasolka ulokowała się tam gdzie trzeba...Ale muszę być dobrej myśli. Tak czy owak, zdarzył się CUD !!!
Uaktualnienie: ja już po wizycie u Gina.
Wiele to mi nie powiedział bo jest za wcześnie, Betę mam powtórzyć po weekendzie, USG dopiero za 2 tygodnie bo Gin jedzie na urlop (shit!) ale itak wcześniej nie ma co sprawdzać zabardzo. Ze względu na długie starania, ciążę taką traktuje się inaczej, czyli mam się oszczędzać, nie dźwigać itd.
Proponował mi zwolnienie ale chyba narazie go nie wezmę. jak myślicie, dobrze robię???
gdyby coś się działo, podał mi lekarza do którego mam się zgłosić lub odrazu do szpitala i oczywiście na zwolnienie. każde plamienie/krwawienie - odrazu do szpitala.
Na podtrzymanie dostałam Duphaston 2x1 tabletkę, chyba, że boję się hormonów to 2x 1/2tabl. Muszę przemyśleć...
Mogę pić sobie meliskę na uspokojenie i oczywiście brać Isoptin na obniżenie pulsu. Pozostałych leków nie.
Zapomniałam zapytać o Kwas foliowy, magnez i potas ale to chyba mogę, co nie?? kwas to nawet trzeba a magnez i potas dała mi kardiolog , to chyba nie zaszkodzi...?
Gin powiedział, że I trymestr jak najmniej chemii, nie farbować włosów i nie malować paznokci (???!!!). Tu się trochę zdziwiłam. Idę na wesele - mam nie pomalować paznokci?? MOże głupie pytanie bo przecież dzidzia najważniejsza, tyle się starałam...ale może macie jakieś zdanie na ten temat?
Aha, mam też nie przytulać się z mężem narazie....
A oto moje wyniki tarczycy:
TSH: 3,3 norma 0,25-5
FT3 4,0 3,5 norma 8,3
FT4 20,40 norma 9-20
Gin nic mi na to nie powiedział ale mówił, że jeśli endo kazał przyjść powyżej 2,5 w ciąży to mam iść. No to chyba pójdę.... Wystarczy po weekendzie? Oczywiście doczytałam, że Euthyrox zwiększa puls i kołatania serca a ja na to choruję i próbuję zbić .
zmartwiłam się

((((