reklama

Staraczki grudniowe 2012

hej Dziewczyny! dzisiaj poszłam po 5 dniach do pracy i mam taki zgon, że głowa mała :( brzuszek mnie pobolewa, plecy też...jest mi źle :/ i jeszcze co poniektóre osoby, strasznie mnie zdenerwowały :wściekła/y:No sorry, jak niektórzy twierdzą, że cyt:"kiedyś kobity rodziły na wsiach w polu i nic im nie było" to ja przysięgam - wymiękam !!!!!!!!!!! Oczywiście tekst był metamorfozą, skierowaną pod moim kątem, że niby za bardzo się ze sobą cackam. Mam również dość słuchania o tym, co ja robię źle, po co ja do lekarzy chodzę, po co ja lek na tarczycę chcę brać, po co witaminy, i w ogóle co ja jem (???? to było najlepsze !!!!) , jak ja wyglądam itepe itede...szkoda pisania na takie osoby........eh :baffled:

Omijając tą sprawę, oto moje wyniki tarczycowe:

TSh: 2,79
Ft3 2,65
Ft4 1,10

TSH zdecydowanie za wysokie. Endo kazał mi natychmiast wykupić bez recepty Euthyrox25 i już go mam i od jutra go biorę. Czy nie za późno na obniżanie tego TSH??? czy coś złego mogło się stać?? :sorry2:Kurka, sam mi mówił, że nie trzeba wcześniej... A w ogóle to on przyjmuje tylko w poniedziałki a ja mam teraz w poniedziałek iśc do pracy. Co robić? wziąć zwolnienie na lekarza? Poradźcie mi...
Ogólnie beta wzrosła. Ale dzisiaj po 12h stania w pracy (co jakiś czas siadałam ale jednak...) boli mnie trochę podbrzusze i plecy w dole.... chyba nie wyrobie do 16ego....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jak zapytałam co w związku z moim endokrynologiem w poniedziałek, że może dzień zwolnienia wezmę to usłyszałam: "no chyba, że Cię R. (kolega z pracy) uprzedzi i weźmie pierwszy" :szok: ps: kolega R. jest chory od miesiąca i łazi do pracy....

jak widzicie - u mnie w pracy do L4 odbywają się jakieś chore wyścigi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Nanncy idź na zwolnienie. Ja jestem od 2 miesiąca ciąży na L4. Co do tarczycy to nie przejmuj się aż tak. Wiesz ile kobiet wogóle nie wie o chorobie a rodzi zdrowe dzieciątka?

basik może podskoczy tempka jutro bo owu się ciutkę przesunęła?

marciu ile lekarzy tyle opinii ale może i dobrze że dostałaś coś zapobiegawczo :tak:

kasia jak u Ciebie??

Ashlee czego się dla dzieciątek nie robi. Daj znać jak wizyta ;-)

gdzie się podziewa karola??
 
Hejka.
Basik- u mnie cos się popitoliło, bo miałam 20dc a śluz się ciągnął na kilometry. No to sprawdzam szyjkę, a tam krater ( taka otwarta). No i przełamałam się i zmierzyłam tempke wczoraj i dzisiaj. Nie wiem czy owulka wczoraj była? Chore to wszystko. Myślałam ,że jak odpuszczę to będzie łatwiej ,a tu doooopa, wszystko sie rozregulowało.
Oby faktycznie ten miesiąc był szczęśliwy bo oszaleje !!!

Nancy- śmigaj kochana na L4 i na nikogo nie patrz.

Annie, Ashlee- jak się czujecie? Ciężko już? Chwalcie się willami waszych dzidziusiów :)

Karoolka- hop hop

A co u nas? Jasio nie chce chodzić do przedszkola. Dzisiaj poszedł drugi dzień. Dopóki nie wszedł do budynku było ok, ale w szatni już nie dął kurtki sobą ściągnąć. Pani już czekała przed sala i wręcz musiała wyrwać mi Jasia z rąk. Strasznie płakał, ale wiem ,że nie można przedłużać rozstania. Serce mnie boli ale wiem ,że za kilka dni będzie już lepiej.
unhappy.gif
Ide w słoiki,bo musze coś robić żeby nie myśleć .
unhappy.gif
 
Emalia, Twój cykl wygląda jak ten mój co zaszłam. I identycznie robiłam, mówiłam sobie: nie mierzę! nie mierzę! no i nie mierzyłam, odpuściłam jakby... tzn tak sobie wmawiam. Po czym zmierzyłam 16ego będąc pewna, że tempka będzie w górze a tu d***pa i miałam doła na maksa ://// Już myślałam, że owu nie przyjdzie. Dotarła chyba po 3 dniach, chociaż kto ja tam wie kiedy faktycznie była :baffled:
 
Nanncy idz na zwolnienie, a osobami które Ci głupio dogadują się nie przejmuj. Zawsze znajdzie się ktoś "uprzejmy" z dobrymi radami ;)

Emalia powoli Jasio się przyzwyczai, pozna nowych kolegów i nie będzie chciał wyjść z przedszkola :)

Basik, Emalia, Karola trzymam za Was mocne kciuki, niech wrzesień będzie dla was owocny :))

Ja już po wizycie:) Maleństwo ma już 2 kg ;) i wszystko jest ok, mamy rosnąć dalej ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry