kasiaa91
Fanka BB :)
Mi nic nigdy fałszywych nie dajeJak chcesz zobaczyć fałszywą kreskę to polecam testy horienmedicalwyjdzie nawet 7dpo
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Mi nic nigdy fałszywych nie dajeJak chcesz zobaczyć fałszywą kreskę to polecam testy horienmedicalwyjdzie nawet 7dpo
![]()
Na horienie kreska testowa gwarantowana.Mi nic nigdy fałszywych nie dajekijowy mocz mam jakiś
Tego nie miałam ale pinki kasetkowe to u mnie biel bieli i po tygodniu jak raz taki znalazłam. Te rossmanowskie w czasie odczytywane są też bez cieni jakichkolwiek, bobo, te nordy. Wszędzie wyraźnie jedna krecha i biel.Na horienie kreska testowa gwarantowana.(specjalnie przerobiłam żeby było wyraźniej widać)
Wolałabym tą biel niż fabryczne kreskiTego nie miałam ale pinki kasetkowe to u mnie biel bieli i po tygodniu jak raz taki znalazłam. Te rossmanowskie w czasie odczytywane są też bez cieni jakichkolwiek, bobo, te nordy. Wszędzie wyraźnie jedna krecha i biel.
u mnie było podobnie czasem to tylko seks w weekend. W końcu go przydusilam i porozmawiałam że w ten sposób nigdy w ciążę nie zajdziemy, póki co się wziął solidnie i seks był codziennie w płodne, z jego inicjatywy. Ja nie lubię się prosić i wychodzić z inicjatywa i zawsze czekam na niegoA ja już dziś jestem mega wkurzona. Dni płodne. Owulacja prawdopodobnie wczoraj, może dzisiaj. Wieczorami jesteśmy zmęczeni umówiliśmy się na poranny seks. Obudzilismy się godzinę wcześniej niż zwykle i mówi że to głowa boli... niż zdarza się. Nie będę chłopa zmuszać... po godzinie mówi że głowa to go tylko kilka minut bolała i że ogólnie to super się już czuje. Opadły mi ręce i wszystko... jak mamy zajść jak nie mogę się doprosić o seks częściej niż 3 dni ..
Też pogadaliśmy i jest ok. Ale co się podenerwowałam to moje. Ale widzę że mój jest po prostu zagubiony. Ciągle go bombarduję to wynikiem owulaków, to temperaturą. On chciałby wszystko czarno na białym czy to dni płodne czy nie. A że ja mam problemy z występowaniem owulacji to nie jestem w stanie na początku powiedzieć czy owulacja będzie za 3 dni czy 5 czy wogole...u mnie było podobnie czasem to tylko seks w weekend. W końcu go przydusilam i porozmawiałam że w ten sposób nigdy w ciążę nie zajdziemy, póki co się wziął solidnie i seks był codziennie w płodne, z jego inicjatywy. Ja nie lubię się prosić i wychodzić z inicjatywa i zawsze czekam na niego![]()