• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
Możecie mnie dopisać na testowanie 30.12 😃 Choć już sama nie wiem czy jestem przed czy po owulacji, może wcale jej nie było i nie będzie 🙃
Rodzilam w sierpniu i to było fantastyczne! Uwielbiam chodzić w sukienkach i nie trzeba skarpetek zakładać! Druga ciąża marcowa więc cała zimę się męczyłam. Teraz liczę na wrzesień/ październik choć przyznaje że wezmę co dadzą byleby się do końca roku z porodem uwinac 😃 Bo plany zawodowe runą 🤣 Jeszcze dwa dni pracuje i urlop świąteczny.
Jutro mam decydującą wizytę u lekarza bo się okaże czy będę musiała brać zastrzyki w ciąży. Oby nie! Już nie mam miejsca na brzuchu tyle ich ostatnio brałam. Igły już nie chcą wchodzić.
 
Dużo krwi 19ego? Zrób test, albo betę. A nuż.. nie pamietam kto tu pisał ostatnio, ze takie słabe okresy kiedy się endometrium odpowiednio nie rozbuduje
Przyszły wyniki, wszystkie hormony są w normie. Nie wiem tylko czy prolaktyna nie jest za wysoka, bo wynosi 13 przy normie do 23.
A tej krwi 19 nie było jakoś dużo.
Jak to wina endometrium to jest na to jakieś leczenie? Ja już wysiadam psychicznie i chyba się wybiorę do ginekologa dzisiaj albo jutro...
 
Przyszły wyniki, wszystkie hormony są w normie. Nie wiem tylko czy prolaktyna nie jest za wysoka, bo wynosi 13 przy normie do 23.
A tej krwi 19 nie było jakoś dużo.
Jak to wina endometrium to jest na to jakieś leczenie? Ja już wysiadam psychicznie i chyba się wybiorę do ginekologa dzisiaj albo jutro...
Nie wiem, Kornelia. Grubość endometeium to też nie jest jakaś stała wartość, regulowane jest przez hormony. Ja przy wyłączonych jajnikach i estrogenie kontrolowałam co chwile, żeby się za bardzo nie rozrosło. Bo w takim wypadku musiałabym łyżeczkować. I raz było za grube, ale w kolejnym miesiacu już było ok, wiec mimo braku hormonów było ok. Jeżeli badania Ci wyszły w porządku, to liczę na to, że u Ciebie to kwestia cyklu. Jeżeli oczywiście dobrze celujemy w endometrium. Wizyta u lekarza oczywiście to najlepsze wyjście. Dla świetego spokoju się wybierz, jak masz możliwość.

A test powtórny robiłaś?
 
Nie wiem, Kornelia. Grubość endometeium to też nie jest jakaś stała wartość, regulowane jest przez hormony. Ja przy wyłączonych jajnikach i estrogenie kontrolowałam co chwile, żeby się za bardzo nie rozrosło. Bo w takim wypadku musiałabym łyżeczkować. I raz było za grube, ale w kolejnym miesiacu już było ok, wiec mimo braku hormonów było ok. Jeżeli badania Ci wyszły w porządku, to liczę na to, że u Ciebie to kwestia cyklu. Jeżeli oczywiście dobrze celujemy w endometrium. Wizyta u lekarza oczywiście to najlepsze wyjście. Dla świetego spokoju się wybierz, jak masz możliwość.

A test powtórny robiłaś?
Nie zrobiłam, bo mój mąż nie kupił, a prosiłam go😣 Jak mój syn wstanie z drzemki to pójdę kupić.
I mój ginekolog jeszcze wczoraj miał zapisy na dzisiaj ale najwidoczniej nikt się nie zapisał bo wyłączył zapisy i dopiero po świętach mogę iść.
 
Wogole mam przeczucie ze ten progesteron jutro to już będzie taki "ciązowy" u Ciebie 🥰
Hee 😁co rożna czychanie na moją fuchę 🤣 chyba 7/8 dpo to chyba jeszcze za wcześnie na ciążowe, czy się mylę?
Nie wiem, ja miałam róże objawy po owulacji, kłucie jajnika, skurcze. W zeszłym miesiacu miałam takie same i liczyłam, że to ciążowe. A tu dupa 😀 wiec teraz też na za wiele nie liczę 😁
 
reklama
Nie zrobiłam, bo mój mąż nie kupił, a prosiłam go😣 Jak mój syn wstanie z drzemki to pójdę kupić.
I mój ginekolog jeszcze wczoraj miał zapisy na dzisiaj ale najwidoczniej nikt się nie zapisał bo wyłączył zapisy i dopiero po świętach mogę iść.
8:40 a tu już drzemka 😁 taki to pożyje 😁😁 trzymam kciuki, żeby test nam pozytywnie wyjaśnił sytuacje 😀
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry