Ja juz po wizycie. Juz wam wszystko pisze...
Otoz pecherzyk pekl,owulacja byla. I to tyle dobrych wiesci...
A teraz te drugie. Na tym etapie pomoc mojego ginekologa sie konczy. Dal nam namiar do swojego bardzo dobrego kolegi ginekologe endokrynologa. Specjalizujacego sie w IUI i ogolnie leczeniu nieplodnosci. W Poznaniu. Dzwonil do niego przy mnie lecz nie odbieral ale napewno on oddzwoni to moj gin ma do mnie zadzwonic i powiedziec oc ustalili i jakie wyniki mam zrobic zeby na pierwsza wizyte jechac z kompletem badani i karta choroby....
Okazalo sie ze IuI moj ginek mi nie bedzie robil bo nie ma warunkow w szpitalu...
Ale badania na jakie mamy sie przygotowac to moje hormony, wymaz z szyjki cytologia,
Ł. nowe badanie nasienia prolaktyna testosteron posiew
U tego lekarza w jego klinice mamy miec zrobione badanie na rogosc sluzu. Zapomnialam jak to sie nazywa ale chodzi o to ze mam byc tam z nasieniem w pochwie a on bedzie patrzyl jak plemniki sie zachowuja.
I IuI (AIH) w Poznaniu (prywatnie) Gabinet nazywa sie NERIDA bardzo dobre opinie. Moj gin odradzil mi Polna boo tam leca tylko na kase...
WIem ze u doktora H. wizyta jedna to koszt 200 zl IUI okolo 800zl.
I teraz juz nie wiem co myslec za co sie wziac...i w ogole mam metlik w glowie.