reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

reklama
Akuku - ja tez stawiam na core u Ciebie

ale ja mam ochote na jagodzianke... chyba 10 lat nie jadlam:szok:

a co do plci to ja chodz juz siedze jak na szpilkach to poczekam do tego 20 tygodnia:tak:
wole sie dowiedziec raz a konkretnie niz a moze dziewczynka tak na 85 % albo chlopak na 70%
bo jednak wczesniej jak 20 tydzien zdarzaja sie pomylki
a ja nie chce sie nastawic a pozniej nagle zmiana:sorry:
 
Ostatnia edycja:
Hej. Przepraszam, że mój post będzie tak wyglądał ale coś mi się pochrzaniło z forum i nie mogę robić odstępów ani żadnych udziwnień w tekście :/ Kasoku - no to ogromne gratulacje!!! Teraz to już nie ma wątpliwości, super! ;) Die - gratuluję siusiaka! Karola - a ja akurat w przeciwieństwie do dziewczyn uważam, że TSH powyżej 3 powinnaś się już zająć...ja przy takim poziomie brałam już hormony, endokrynolodzy raczej są zdania, że TSH powinno być max około 2, a najlepiej w okolicach 1...I na prawdę warto zadbać o to przed ciążą, bo w ciąży może Ci jeszcze podskoczyć poziom, przynajmniej u mnie tak było i od razu lekarka zwiększyła mi dawkę leków
 
domi no już wtedy na to moje TSH 2,6 Gin powiedzial, że za wysokie na zachodzenie w ciążę i powiedział, że optymalnie ok 1 jest. Kazał wtedy kupić sobie zestaw witamin z jodem, no i brałam te witaminki z jodem a to dziadostwo zamiast spaść to jeszcze urosło :wściekła/y:

dlatego teraz będziemy doglębniej badać te moje hormony tarczycy i jak wyjdą źle to pewnie jakieś leki dostane.

bo jest jakiś inny sposób (oprócz leków) żeby obniżyć poziom tsh?
 
Karola - ale ginekolog ma Ci leczyć tarczycę? Moim zdaniem powinnaś iść do endokrynologa (no chyba, że Twój lekarz to gin/endo?). Nie wiem, czy jest jakiś inny sposób niż leki, szczerze mówiąc nie sądzę, wysoki poziom TSH oznacza niedobór tyroksyny, którą dostarcza się w tabletkach i wtedy TSH spada ;) No i być może zależy to od tego, co powoduje niedoczynność. Warto zrobić usg tarczycy, bo u mnie na przykład wyszło, że tarczyca jest 3 razy mniejsza niż powinna być u dorosłego człowieka i dlatego nie daje rady wyprodukować odpowiedniej ilości hormonów - i w takim wypadku wiem, że lepiej na pewno nie będzie i jestem skazana na leki do końca życia ;)
 
domi no to teraz mam rebus, wiem, że on zajmuje się min. diagnostyką i leczeniem niepłodności ale endokrynologiem to on nie jest. To może jak coś wyjdzie nie tak to wtedy wyśle mnie do jakiegoś endo po leki...

I dunno :eek:

lewy jajnik cały czas się odzywa, nigdy tak do tej pory nie miałam, żeby w czasie @ i tuż po pobolewał mnie którykolwiek jajnik. Owszem zauważyłam, że bolały mnie jak pęcherzyków było dużo i nic nie pękało no i w tyk cykach gdzie był skok temperatury też bolały, przed skokiem. A teraz dlaczego pobolewa? może pęcherzyki rosną, oby to było to :tak:

kasoku pisałaś, że ten cykl różnił się od poprzednich tym, że miałaś prawdziwą ochotę na seks.

u mnie raczej ten cykl szczęśliwym nie będzie (prędzej już następny bo pewnie owulka będzie) ale muszę przyznać, że też mam sporo większą ochotę niż zazwyczaj, do tego stopnia, że przyatakowałam męża jak tylko @ osłabła :-D dziś rano też mnie naszło i w sumie przed chwilą zapowiedziałam, że na dziś to jeszcze nie koniec :-p

oby tylko mąż się nie zabarykadował kołdrą :laugh2:
 
domi no to teraz mam rebus, wiem, że on zajmuje się min. diagnostyką i leczeniem niepłodności ale endokrynologiem to on nie jest. To może jak coś wyjdzie nie tak to wtedy wyśle mnie do jakiegoś endo po leki...

I dunno :eek:

lewy jajnik cały czas się odzywa, nigdy tak do tej pory nie miałam, żeby w czasie @ i tuż po pobolewał mnie którykolwiek jajnik. Owszem zauważyłam, że bolały mnie jak pęcherzyków było dużo i nic nie pękało no i w tyk cykach gdzie był skok temperatury też bolały, przed skokiem. A teraz dlaczego pobolewa? może pęcherzyki rosną, oby to było to :tak:

kasoku pisałaś, że ten cykl różnił się od poprzednich tym, że miałaś prawdziwą ochotę na seks.

u mnie raczej ten cykl szczęśliwym nie będzie (prędzej już następny bo pewnie owulka będzie) ale muszę przyznać, że też mam sporo większą ochotę niż zazwyczaj, do tego stopnia, że przyatakowałam męża jak tylko @ osłabła :-D dziś rano też mnie naszło i w sumie przed chwilą zapowiedziałam, że na dziś to jeszcze nie koniec :-p

oby tylko mąż się nie zabarykadował kołdrą :laugh2:

mnie dzisiaj pikał prawy jajnik,w poprzednim cyklu po krwawieniu pikał lewy i z niego była owulacja,a mój cholerny prawy jajnik nawala kurde no...może lewy znowu przejmie rolę prawego...no nic nie poradzę i muszę czekać
 
reklama
Karola, ale dlaczego sadziosz, ze ten jest bezowulacyjny??? gin tak zasugerowal???czy sama wywnioskowalas??? rzeczywiście ten cykl się roznil od poprzednich, był moim takim starym cyklem, jak już wcześniej wam pisałam,ale nakrecilam się negatywnie jak poczułam,ze znowu lewy jajnik pracuje, sklęłam go a teraz go przepraszam. Karola nigdy nie wiadomo, jak masz wieksza ochote na sex to: a)albo nieświadomie wyluzowalas, bo wiesz,ze teraz specjalista się zajal toba, b) najzwyczajniej w swiecie będzie owu, rada dla ciebie na jeden cykl przestan mierzyc temp i prowadzic to ciulstwo, mnie tylko negatywnie nakrecala ta temp, bo dolowalam się jak spadala, spróbuj po prostu bez temperatur, sluzu, jeden cykl.


a mi się chce spac, tzn jestem taka ospala i rozdrazniona, może dlatego,ze boje się,ze (twu twu) @ przyjdzie (twu twu) co chwile mnie dol brzucha pobolewa i kluje lewy jajnik, ale bol jest ciut inny niż zwykle kiedy @ ma przyjść, wiec ...same wiecie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry