reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Kamilka- to faktycznie nieciekawie macie. teściowa jeszcze jest?
Kasoku- spokojnie, tylko spokój nas ratuje! Nie ma żywej krwi więc się nie martw.
Smerfiku- dziękuję za Twoje przeczucia, być może starania będą wznowione:-). Ten cykl jednak odpada. Kiedy wyjazd?

A teraz przykład znajoma obecnie w 11 tc. jest. W pierwszych 5 tc miała krwawienie, a raczej krwotok ze skrzepami. Pojechała do lekarza z myślą, że już po wszystkim. Okazało się że zarodek na swoim miejscu! Sytuacja powtórzyła się w 9 tc. krew, skrzepy. Znów lekarz, brak nadziei, i co Dzidziuś żyje!!!
 
reklama
ufff krowko to kumpela to farciara, tak trzymać :)
Tili zdecydowana roznica na korzyść,

a ja sobie poleguje, myslalam rano ,ze wszystkie moherowe berety powystrzelam przy pobieraniu krwi, przepraszam,ale te strarsze panie, które o wszystko maja pretensje dzialaja na mnie jak plachta na byka. usiadłam sobie na krześle i wzielam matyske na kolana, jedna stara pani jak przyszłam stala, wiec usiadłam sobie na krześle, zaraz się zacelo, ze mlodziez siedzi a oni musza stać itd., nie wytrzymałam i powiedziałam,ze jestem w ciąży i nie będę patrzeć na starsze panie, bo jak przychodzi co do czego te wlasnie panie nie patrza na nikogo, byle tylko chwycić jak najwięcej dla siebie. Dwa razy miałam sytuacje,gdzie te babsztyle daly mi popalić, raz dwa lata twmu jak jechałam autokarem nad morze i akurat los chciał,ze w autobusie było pelno starcow, matylda wtedy miała 2,5 roku i bardzo wymiotowała, poprosiłam żeby ktoś mi zwolnil miejsce z przodu,zeby dziecko moglo odpocząć od wymiotowania, myślicie, ze któras z tych cip mi ustapila miejsca????

druga sytuacja w marcu br, było osiedlowe zebranie na temat budowy nowoczesnego zamykanego na noc placu zabaw, monitorowanego, przyszly 4 dewoty sprzeciwily się powstaniu placu tlumaczac,ze będą miały glosna pod oknem, ale teraz tez jest tam plac zabaw ,ale komunistyczny. Naprawde nie rozumiem tego gatunku i chyba nigdy nie będę w stanie zozumiec, oby mi na starość nie odbilo.
 
hej dziewczyny, dzisiaj rano wstałam i na kibelku zauwazylam znowu bezowe palmienie, wiec pognałam zrobiłam ta bete po 48 h wyniki po 14-tej i jestem mega zalamana chyba ta ciaza się nie utrzyma niestety :no:

dzwoniłam do gina, powiedział,ze może być delikatne plamienie w czasie kiedy wypadalaby moja @ A WLASNIE MIALABYM MIEC @, ale kazal zadzwonić jak bete będę miała, jezu Chryste dlaczego tak się boje???to przecież nie pomaga:no::-(


moja gin na to mi dała leki,ale pamiętaj że macica pamięta kiedy się oczyszczać i stąd jakiś sygnał,ten kolor nie jest niepokojący bo to nie świeża krew
 
no to przez luteine to może masz,ja gdzieś kilka stron wcześniej napisałam że miałam tak na początku brania luteiny-brałam dopochwową


u mnie szykowanko albo do pierwszego podejścia albo do owulacji,bo wczoraj pokusiłam się o zbadanie szyjki-wysoko i otwiera się :-) więc teraz tylko temperatura i stosunki w dzień hehe bo wieczorem po skoku może być za późno więc stwierdziliśmy że zaczniemy z rana a po skoku rano i wieczorem :-)
 
anabelka rano i wieczorem???a maz wydoli??? spokojnie wystarczy raz dziennie ale z chcica i dooogleeebnieeee.

ja biore dopochwowa już od 18 dc, ale teraz zwiekszylam po dmucham na zimne, poza tym wciąż pewnie mam niedomogę lutealna, wiec na luteinie długo będę, bo duphaston zle toleruje.
 
anabelka rano i wieczorem???a maz wydoli??? spokojnie wystarczy raz dziennie ale z chcica i dooogleeebnieeee.

ja biore dopochwowa już od 18 dc, ale teraz zwiekszylam po dmucham na zimne, poza tym wciąż pewnie mam niedomogę lutealna, wiec na luteinie długo będę, bo duphaston zle toleruje.

rano i wieczorem po skoku a tak narazie 31 maja,4 i 5 czerwca

ja brałam duphaston i luteinę dopochwowo,skończyłam w okolicy 16-18 tygodnia,nawet już nie pamiętam,duphaston 2 razy dziennie a luteinę na noc
 
wlasnie z kibelka wracam, boje się ta twarda robote robic ,bo trzeba przec :tak:plamienia ustalu tzn lekki bez, ale brzuch kluje, nie boli ale takie rozciąganie czuje. Ok koniec o moich dolegliwościach.

Anabelko a możesz jeden cykl nie mierzyc temp, nie badac szyjki tylko isc na spontan???tzn masz ochote na przytulansko większe niż zwykle to dawaj.
mi w tym cyklu tak naprawdę się chciało rickac z moim i trzy dni pod rząd wieczorem dawaj.
 
czesc dziewczynki:) stesknilam sie za wami:) ale sobie narobilam tyle zaleglosci u was ze nie wiem o czym mam pisac;/ dlupio mi jakos ;/

kas- z babciami mam praktycznie identyczne doswiadczenia...ja sznauje straosc itp..ale one czasami sa straszne..i wcale nie takie niedolezne jak udaja...i uwielbiam akcje w stylu- pani sobie moze postac bo moje siatki musza odpoczac tutaj na przystanku...


jak sie czujecie moje ciezarowki?

a straczki- juz marna ilosc zostala:) tylko sie cieszyc niedlugo to juz zostanie czystko cierazowkowy watek :) super:)

u mnie nic ciekawego- brzuch mi rosnie ja sie czuje bardzo dobrze a w piatek nasz groch zaprezetowal swoje zacnej wielkosci przyrodzenie- i mamy synka:) leopolda tytusa:)

pozdrawiam was mocno- i wybaczcie mi moja nieobecnosci i niewiedze co w temacie :( jest mi z tego powodu naprawde glupio bo nie wiem jak to nadrobc :(
 
reklama
Witaj die kochanie, ale się usmialam, zaprezentowal przyrodzenie i to pokazne, no no, bardzo dobrze,ze się dobrze czujesz i bywaj u nas częściej, już ostatnio ochrzanilam karotke, bo tez zwiala i jej nie było dluuugoooo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry