krowkabordo
Fanka BB :)
Kamilka- to faktycznie nieciekawie macie. teściowa jeszcze jest?
Kasoku- spokojnie, tylko spokój nas ratuje! Nie ma żywej krwi więc się nie martw.
Smerfiku- dziękuję za Twoje przeczucia, być może starania będą wznowione:-). Ten cykl jednak odpada. Kiedy wyjazd?
A teraz przykład znajoma obecnie w 11 tc. jest. W pierwszych 5 tc miała krwawienie, a raczej krwotok ze skrzepami. Pojechała do lekarza z myślą, że już po wszystkim. Okazało się że zarodek na swoim miejscu! Sytuacja powtórzyła się w 9 tc. krew, skrzepy. Znów lekarz, brak nadziei, i co Dzidziuś żyje!!!
Kasoku- spokojnie, tylko spokój nas ratuje! Nie ma żywej krwi więc się nie martw.
Smerfiku- dziękuję za Twoje przeczucia, być może starania będą wznowione:-). Ten cykl jednak odpada. Kiedy wyjazd?
A teraz przykład znajoma obecnie w 11 tc. jest. W pierwszych 5 tc miała krwawienie, a raczej krwotok ze skrzepami. Pojechała do lekarza z myślą, że już po wszystkim. Okazało się że zarodek na swoim miejscu! Sytuacja powtórzyła się w 9 tc. krew, skrzepy. Znów lekarz, brak nadziei, i co Dzidziuś żyje!!!

plamienia ustalu tzn lekki bez, ale brzuch kluje, nie boli ale takie rozciąganie czuje. Ok koniec o moich dolegliwościach.