witaj Die- pokazuj brzucha!
Co do staruszek. Będąc w ciązy dość wysoko już, zawiozłam brata na SOR bo miał bardzo wysokie ciśnienie (kolejna wizyta w tyg.). Wszystkie miejsca zajęte, od młodzieży do starszych pań. Zaznaczyć muszę, że głównie to były osoby czekające na kogoś z rodziny badanego na oddziale. Dwie panie zostawiły siaty na krzesłach i poszły chyba pozwiedzać. A ja stałam. Po 45 minutach wyszła przypadkiem pielęgniarka, patrzy na mnie i mówi "Pani w ciązy, niech pani usiądzie". Młodzież nadal siędziała, panie w starszym wieku też. Za to dwóch panów koło 70 z czego jeden o laseczce zszedł mi z miejsca. Odmówiłam grzecznie i stałam dalej.
ja bym te siaty zdjęła,czasami mam sporo do załatwienia,busami się tłukę i gdy jestem na jakimś przystanku mam ochotę po prostu usiąść nie mówiąc o Kubie który jest ze mną,a co widać? panie stoją a siatki siedzą,wtedy na głos mówię do Kuby chodź bo widzę że siatki siedzą a osoby które chcą usiąść stoją,bo siatki się zmęczyły :-) działa zawsze :-) albo drażnią mnie palacze wrrr nie przeszkadza mi ogólnie to że ktoś pali ale nienawidzę jak usiądzie lub stanie obok nie pytając czy będzie mi przeszkadzać i pali waląc mi po mordzie tym dymem,a teraz są epapierosy i nawet w autobusach palą
raz gówniarza pouczyłam że jak chce się chwalić elektronicznym papierosem to na podwórku przy kolegach a nie w autobusie bo to zakazane tak jak normalny papieros i postraszyłam strażą miejską to przestał :-)Ja mam też inny kłopot bo jeśli ktoś ustąpi Kubie miejsca to nie korzystam jeśli siedzi ktoś obok,bo on niestety koło obcych nie usiądzie...albo jak jakaś babunia mówi że weźmie go na kolana,to pytam "po co" :-) by było śmiesznie bo dużo takich się trafia dodając grzecznie że jest obcą osobą dla mojego dziecka więc nie powinien siadać na kolana takiej osobie :-) w sumie by i tak nie usiadł chyba że kopniakami by została taka babcia potraktowana i krzykiem
nie martw sie na zapas ;-)