smerfiku, tulam mocno, wiesz ja z powodu mojego niskiego progesteronu tez chyba jesienią zaliczyłam dwa poronienia, bo @ była nienaturalna i booolesnnaa :-(,
Akuku nic nie widze, ale jak jest siusiak to pewnie jest, ja dzisiaj tez zobaczyłam siusiaka a ludzilam się jeszcze ,ze może będzie dziolszka, niestety nadzieje rozwiane.
Musze się Wam pozalic, a mianowicie tu gdzie mieszkam mieszkam już 30 lat od dziecka i moi sąsiedzi tez, wiec znam ich od dziecka i zawsze traktowałam jak rodzine, jak robiłam totalny remont, myslalam,ze mojego sąsiada szczysci z zazdrości, czepial się,ze ekipa niechlujna itp., ok , ze względu na doskonale relacje z sasiadka olalam c h u j a, ale dzisiaj przegial, a mianowicie ten ch u j stray robi tym razem remont i jego po p i e r d o l o n a ekipa wciela się w moja elewacje w rezultacie pekla i odpada, wyszłam na balkon i grzecznie im powiedziałam,zeby uważali ,bo nie mam zamiaru robi remontu poraz kolejny, s k u r w i e l budowlaniec odpowiedział mi "bo, co ???ja mogę isc do sadu", matko boska myslalam,ze c h u j a rozerwę, zadzwoniłam do sąsiada żeby przyjechal bo mamy problem, a ten mi na to,ze pewnie bylam nigrzeczna i c h u j miał prawo tak powiedzieć na to odpowiedziałam mu,ze znamy się 30 lat a tego c h u ja dwa dni, ciekawa jestm co mu na moja ekipe i na mnie napopwiadal skoro ch u j zaczal mnie straszyć sadem i niech sobie zrobi gradacje wartości, bo jak zachioruje to mój m z receptami biega, albo jak go polamie albo jego stara matke, mam dość jestem tak w k ur wiona, ale nie popuszczę, porobiłam zdjęcia i teraz jak się na milimietr wetna w moja czesc nie daruje c h u j o m.