die_perle
Fanka BB :)
Z dowodem tak jak Krówka napisała.
A co do przedszkola szkoly- Missis- mysmy przyjechali do DE 2 lata temu- moja młoda w środku roku szkolnego poszła do razu do 1 klasy niemeickiej- bałam sie jak niewiem co....po 2 miesiacach Młoda sprechała jak niemra...w tej chwili jest najlepsza uczennica w klasie- nikt nie jest od niej lepszy z niemeickiego, ma najlepsze oceny i juz dostała skierowanie do gimnazjum- z sugestią iż przy takich ocenach mogłaby się nawet starać o przeskoczenie jednej klasy w góre!
Dziec łapią język jak gąbka! im młodsze tym lepiej i bezproblemowo!!! szoku nie dostanie- mówie z dośiwadczenia jak i z wykształcenia- jestem pedagogiem specjalnym i naprawde wiem że wszystko będzie dobrze!
Gorszym rozwiązaniem będzie dawanie go do polskiego przedszkola - i tak będzie musial sie aklimatyzowac- nie o jezyk chodzi a o nowe miejsce- a jak sie juzzaaklimatyzuje to co? przeniesiesz go do przedszkola angielskiego? zeby mu zaś nowy szok zafundowac??
Język to naprawde nie problem u dzieci- posługują sie tzw. jezykiem ciala, wiec jesli myslisz o wyjeździe z maluchem- zapomnij o polkim przedszkolu! to jest taka dobra rada naprawde!
Trzymam za Ciebie kciuki- za Toje decyzje wzgledem Waszej rodziny- i zycze Ci duzo szczescia i trafnych wyborów! wiem ze takich dokonasz w imie milosci
A co do przedszkola szkoly- Missis- mysmy przyjechali do DE 2 lata temu- moja młoda w środku roku szkolnego poszła do razu do 1 klasy niemeickiej- bałam sie jak niewiem co....po 2 miesiacach Młoda sprechała jak niemra...w tej chwili jest najlepsza uczennica w klasie- nikt nie jest od niej lepszy z niemeickiego, ma najlepsze oceny i juz dostała skierowanie do gimnazjum- z sugestią iż przy takich ocenach mogłaby się nawet starać o przeskoczenie jednej klasy w góre!
Dziec łapią język jak gąbka! im młodsze tym lepiej i bezproblemowo!!! szoku nie dostanie- mówie z dośiwadczenia jak i z wykształcenia- jestem pedagogiem specjalnym i naprawde wiem że wszystko będzie dobrze!
Gorszym rozwiązaniem będzie dawanie go do polskiego przedszkola - i tak będzie musial sie aklimatyzowac- nie o jezyk chodzi a o nowe miejsce- a jak sie juzzaaklimatyzuje to co? przeniesiesz go do przedszkola angielskiego? zeby mu zaś nowy szok zafundowac??
Język to naprawde nie problem u dzieci- posługują sie tzw. jezykiem ciala, wiec jesli myslisz o wyjeździe z maluchem- zapomnij o polkim przedszkolu! to jest taka dobra rada naprawde!
Trzymam za Ciebie kciuki- za Toje decyzje wzgledem Waszej rodziny- i zycze Ci duzo szczescia i trafnych wyborów! wiem ze takich dokonasz w imie milosci


dzieciaki plynnie po angielsku i to jest ich pierwszy jezyk a polski to tak...eee.. rozumieja wszystko, Olivcia sie stara mowic ale Piotrula niebardzo.. choc kazde slowko potrafi powtorzyc