• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

reklama
akukuKazdy popelnia blad,i nie znam takiego ktorego ne mozan by wybaczyc nawet po latach...mysle ze do wszystkiego trzeba dojrzec emocjonalnie,po ochlonieciu inaczej czlowiek na wszystko patrzy...
A ten wiersz to List sw Pawla do Koryntian Hymn o milosci,jak dzis pamietam jak na slubie koscielnym nam to czytano;-)Wtedy tez zrozumialam duzo rzeczy i spojrzelismy na siebie z takim uczuciem jakbysmy oboje mysleli to tym co sie stalo i ile znaczymy dla siebie:-)

missi I tu popelniasz blad! nIe wolno Ci myslec,zadnej z nas nie wolno, ze to co zle to tylko nasza wina. NIE! Wina zawsze jes obopulna,czasem jest tak ze powiemy cos czego nie powinnismy zrobimy cos na przekor. Widze ze twoj maz tez mial rpoblemy z kasa,jak moj. Ah ci faceci... Tylko moj nie na takie kwoty ale duzo nie brakowalo. Widzisz gdyby moj mi powidzial wczesniej zdolalabym go wyciagnac jakos,pomoc pokierowac...a tak to dwa lata nie wiedzialam o niczym i po czasie kiedy ja juz przyznalam sie do bledu on mi wyrzucil co zrobil... I poczulam sie jakby to byl mecz 1:1 ja tobie gola a ty mi... Wiecie zycie to jednak potrafi skopac nam dooooopska...

Wazne zeby zrozumiec swoj blad i zmienic cos... i nie udawac ze jest ok jak nie jest!
Od tego tu jestesmy zeby sie wygadac,czasami obcy czlowiek widzi i umie obiektywnie ocenic sytuacji,bo z rodzina jest tak ze kazdy bedzie bronil swego...wiec tam rad czesto ciezko szukac
 
Missiiss porozmawiajcie szczerze o spokojnie.
Zdecydowaliscie sie na wspolne zycie.
Ja Ci powiem ze ja nie mam latwo, bo moj m ma dzieci z poprzedniego malzenstwa slemy alimenty co mieskac I ogolnie duzo kasy idzie na jego sprawy itd. Nie bede sie rozpisywac... Ale jak to sie mowi widzilay galy co braly.
Jesli uwazasz ze Twoj m sie zmienil to pogadajcie, moze jest cos.co jemu nie pasuje.
Ja by po pierwsze podzielila obowiazki bo przewaznie wkurzamy sie na na to ze wlasnie jestesmy ze wszystkim same. Wiec ja proponuje porozmawiac by maz zajal sie jaskiem wieczorem co drugi dzien, tak zebys ty mogla odsapnac...
Tak swoja droga wiesz co ja bym teraz zrobila ?? Podogadzala mu troszke hehehe :-) .wiesz czule slowka, dobre obiadki, I jak wyjedziesz to zateskni mu sie I zacznie sie starac.
Swoja droga jeszcze troche I bedzie jakis program telewizyjny typu super niania dla rodzicow.:-)
Co do mowienia sobie kocham Cie to wiesz jak Ty zaczniesz mowic to I on bedzie mowil :-)
A teraz np. Z myciem to niech maz umyje co drugi dzien, jak dziecko protestuje to mu powiedz mamusie boli kregoslup I dzisiaj tatus cie umyje a ja popatrze, tylko bez mowienia mezowi jak ma go myc. Tzn jak sam spyta to ok :-)
Faceci jak dzieci szybko sie obrazaka.wbrew pozorom :-) I naprawde szczera rozmowa jak z przyjacielem o wszystki I o niczym zawsze... Rozmawiajcie ile wlezie bo naprawde nie macie tak by nie mozna bylo tego naprawic, oprocz tego jednego incydentu...
Ale powiem Ci ze fakt facet nie powinien uderzyc kobiety, ale jednak kobieta faceta tez... Bo niby dla czego oni maja nastawiac policzki czul sie urazony, do tego pijany...
Pamietaj to co my dajemy innym wraca.do nas, wiec to my musimy.pokazac jam trzeba sie nawzjem traktowac.
Ja nie raz mam takiego nerwa ze najchetniej bym cos zrobila I nie raz powiem za duzo ale staram sie kazdego dnia.
Kochana I nie wiedzialam ze kiedys to powiem ale duzo.sexu, poprawia malzenstwo...
Ja po Alexie nie dalam sie dotknac... Pozniej znowu tylko "zrobilismy"Victorka I znowu sie nie dalam dotknac...tzn ja wychodzilam z zalozenia ze sex tylko jak mi sie chce... Bo przeciez mojemu sie zawsze chce... I wiecie co jak mnie zdziwil ja powiedzial ze nie chce... Przez tyle czasu go przyzwyczailam ze prawie sexu nie ma ze jemu sie nie.chcialo, bylo.to dla.niego dziwne I czul sie jak reproduktor, bo Agatce sie dziecka zachcialo... I wtedy ja taka rozpalona zostalam na lodzie...nawet nie chce mowic jak sie czulam...
I teraz nawet jak mi sie nie chce to sie staram by mi sie zachcialo :-)
Pewnie jeszcze troche czasu minie zanim znowu szczerze zaczniemy sie soba cieszyc tak naturalnie :-)
Mimo ze teraz nie moge nazekac to wiem ze bedzie lepiej.

Kochjcie sie I mowcie to sobie jak najczesciej nie dajcie sie szarej zeczywistosci :-) macie pieknego zdrowego synka ktorego obydwoje kochacie :-)
Dobra bo sie rozpisalam ide dzieci polozyc.
 
akuku
kochana ale na opieke nad dzieckiem to do niego nie moge mieć pretensji bo się dzielimy, i myjemy go razem, bawimy się na zmiane, kiedys jak wymagał lulania wózku to w zależności kto szedł do pracya kto mia wolne teżs ie wmiare dzieliliśmy, jak jaśko się budzi w nocy tez się dzielimy jedną noc ja inną on patrząc na to jak inni mają w kwestiach dzieci to naprawde nie narzekam i tu jestem wdzięczna bogu że nie jestem z dzieckiem sama. Chodzi tylko o mnie i o niego onasze relacje, chciałabym żebyśmy się kochali jak kiedyś, mówili czułe słowa. co do sexu ?? nie wiem ale jak aktualnie myśle o sexie z nim to w takich chwilach tylko mi się chce wymiotować- sory ale my się nawet nie całujemy podczas sexu.... kiedyś jak mnie całował czułam masakre w żołądku płynęłam normalnie w chmurach a teraz nawet zębów łaskawie po fajach nie umyje nie wspomne już o myciu zębów rano... ne całuje mnie jak sama sie nie upomne, nie przytuli jak się nie upomne albo sama sie nei przytule. kurde no troche czułości co ?? i napewno mu nie będe dopieszczać do wyjazdu jeszcze czego chciałby. ja nie jestem jego służącą rączki ma niech sobie zrobi co chce ... w ogóle mam zamiar na odwrót być chłodna niech poczuje co o nim myśle a i o rozmowie z nim nawet nie myśle bo on tylko będzie wzdychał i zwalał wszystko na mnie ja juz wiem co mne czeka więc nawet nie zaczynam gadki. może zatęsknie za nim jak wyjade oprócz mega tęsknoty za dzieckiem ciekawe czy będe za nim teskniła....


a jak wyjeżdżam z dzieckiem to dowód mu moge wyrobić ?? czy dziecko musi mieć paszport ??
 
Akuku słonko to jest 1 list św. Pawła do Koryntian ( 1 Kor 13) - pochodzi z Nowego Testamentu:)
inaczej zwany Hymn o miłości

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
[SUP]2[/SUP] Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
[SUP]3[/SUP] I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
[SUP]4[/SUP] Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
[SUP]5[/SUP] nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
[SUP]6[/SUP] nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
[SUP]7[/SUP] Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
[SUP]8[/SUP] Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
[SUP]9[/SUP] Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
[SUP]10[/SUP] Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
[SUP]11[/SUP] Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
[SUP]12[/SUP] Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
[SUP]13[/SUP] Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.
 
ah faceci...
my tez mamy kryzys za soba ale pokonalismy go
dzieki mojej milosci, naszej milosci
7 lat walczylam o mojego chlopa... wyciagalam go powoli z takiego bagna, ze to nawet sie opisac nie da
bylam jedyna osoba ktora go nigdy nie opuscila..
2 razy spotkala mnie po drodze okropna przykrosc... raz zostalam bardzo skrzywdzona fizycznie az wyladowalam w szpitalu .. (ale nie przez niego, moj m nigdy nie podniosl na mnie reki, ba! moj m, nigdy nawet nie podniosl na mnie glosu:tak: ) ale wlasnie przez alkohol
kiedys upil sie tak na imprezie i mnie tam zostawil.. i stalo sie cos strasznego..:-(

pozniej jeszcze raz cos sie przydazylo.. az stalam z walizkami gotowa do wyjscia .. odejscia
i wtedy mnie blagal ze lzami bym zostala
od tamtej chwili nasze zycie sie odmienilo
zyje jak w raju
ciesze sie ze tak dlugo walczylam, warto bylo

tylko kiedy raz na rok wroci z imprezy podwiany i choc grzecznie idzie do lozka od razu spac mnie po prostu trzesie od srodka, i bol rozrywa i... mysle, ze nie moge tak dalej zyc
a potem wiem ze przesadzam bo to juz nie ten facet co kiedys byl
a nie moge go zamknac w klatce
musze mu ufac i ufam
kocham go bezwzglednie i uwazam ze jest najlepsze co mi sie w zyciu przytrafilo + nasze dzieci
 
Die dziekuje :-)
Missis ja tez to w tym filmie slyszlam :-)
nie wiem czy jemu bedzie przeszkadzal twoj chlod.?

Dziewczyny mam niska tempke wiec to musi byc na @ ale widze ze castangus mi jeszcze bardziej wydluzyl cykl.
 
reklama
tilli
to też nieźle przezyłaś... czemu Ci faceci mądrzejśi nie moga być?? ja niemówie że jestem świeta bo ja np bardzo newowa jestem ale on mnie do szału czasem doprowadza. a juz mnie wkurza najbardziej jak kopie jaśka zabawki albo przy nim przeklina jak sie wnerwi. Wiem że jasiek się boi wtedy. Tak samo jak wtedy co nam się ta kłótnia z rękoczynem przytrafiła trzymał wtedy półtora rocznego jaśka na rękach jasiek wsystko widział i jak sobie to przypominam - ap przypominam prawie cały czas kiedy się kłócimy widze jaśka krzyczącego i płaczącego. tego nigdy nie zapomne tak samo jak przyszedł do szpitala po porodzie antosia ze łzami w oczach powiedzieć mi że nasze dziecko nie żyje i się rozbeczał.... ale to druga bajka o której jak myśle mam ochote się do niego przytulić i powiedzieć że go kocham.... ehh życie nie jest łatwe... ale nikt nie mówił ze będzie...

kurcze dużo bym dała zeby ufać mojemu m... nie ufam mu kompletnie wielu sprawach... ale sam sobie na to zasłużył bardzo czesto nie mówiąc mi prawdy i okłamując mnie ...

akuku
pewnie dzisiaj nie bo i on się nie odzywa ale po paru dniach napewno zacznie coś go denerwować albo zaczniemy normalnie gadaćbo zapomnimy o co się pokłóciliśmy jak w sumie często bywa.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry