missiiss1301
Kochamy Cię Antosiu :*
hello
tilli
no to owu tuż za rogiem :-) to tak życze udanego bzyku bzyku.
oj chyba będzie kilka fasolinek w marcu !!
coś mam takie przeczucie ;-)
byłam dzisiaj u lekarki i zobaczyła że gardło ma czerwone i zakaszlał przy niej. wiec dostaliśmy leki i jak ne pomogą do piątku to antybiotyk mam mu dać. pisałam dzisiaj rano do mojego kiera który mnie zastępuje że chyba wezme jeszcze dwa dni urlopu jesli po wizycie sie okaże że jasiek ma zostać w domu. no i mi nicnie odpowiedział a między czasie dzwonił kilka razy w spr. klientów. przyjechałam do salonu full ludzi jak zwykle i pisze wniosek urlopowy jeszcze na dwa dni a ten do mnie co to ?? a ja mówie nie czytałeś smsów?? nie ... odpowiedział. To mu mówie że musze z jaśkiem zostać bo chory jest a ten do mnie z fochem ze nie mozesz, bo jutro od niego z salonu idzie dziewczyna na urlop i on musi być. To mu powiedziałam mam sobie l4 przynieść ?? czy z dzieckiem chorym do pracy pryjść?? póltora tygodnia za nim łaże żeby mi powiedział ile mam urlopu do wykorzystania myślicie że mi sprawdził?? tia... a na 7 miesięcy pracy minimum te 7 dni mam. i w tym 3 dni na rządanie... więc jeśłi mi każe przyjść powiem mu że to jest urlop na rządanie. Się zdenerwowałam, jakby zatrudnili dwie osobyw moim salonie to już by tego problemu nie było ale nie po co , tanim kosztem chcieli to mają. Sama mogłam im wypowiedziec umowe z dwutygodniowym wypowiedzeniem i wziąć urlop na 7 dni... ale nie jestem taka chamska. jeśli mi nie wypłaci nagrody za umowy to postrasze go sądem pracy za te lewe pieniądze które mi płaci bo nie chce większego podatku płacić i za to że na lewo opłaca pracownika który mi przyjdzie raz w tygodniu na 4 godziny pomóc ogranąć wysyłki do magazynu i archiwum. Jeszcze kilka rzeczy by się znalazło.... więc mam nadzieje że mnie do tego nie zmusi.... ale normalnie mam nerwa...
Jak się uda i wyjedziemy już cała rodzinką do uk to chciałabym zebyśmy z mem na zmiany pracowali a dziecko do przedszkola w między czasie na 5 godzinek dać akurat tak jak on będzie szedł do pracy a ja będe go odbierała i na zmiane. mam nadzieje że się uda dogadać... W ogóle praca u prywaciarza to jest masakra u nas... oszczedzaja ile się da a później się dziwią....
emalko
tak jade
boje się jak cholera ale jade spróbować... 
akuku karotka
ja wam dam uciekać nununu ;-) Akuku przeciez bez Ciebie to to forum nie bedzie długo istniało :-) kochana wracaj do nas szybciochem bo brakuje twoich postów
die-perle
miałam Ci pisać, nie wolno w ciaży kąpieli robić bo to grozi poronieniem i wczesnym porodem. ciepła woda bardzo a już gorąca to może skórcze macicy powodować więc błagam cię tylko prysznice ok ??
tilli
no to owu tuż za rogiem :-) to tak życze udanego bzyku bzyku.
oj chyba będzie kilka fasolinek w marcu !!
coś mam takie przeczucie ;-)byłam dzisiaj u lekarki i zobaczyła że gardło ma czerwone i zakaszlał przy niej. wiec dostaliśmy leki i jak ne pomogą do piątku to antybiotyk mam mu dać. pisałam dzisiaj rano do mojego kiera który mnie zastępuje że chyba wezme jeszcze dwa dni urlopu jesli po wizycie sie okaże że jasiek ma zostać w domu. no i mi nicnie odpowiedział a między czasie dzwonił kilka razy w spr. klientów. przyjechałam do salonu full ludzi jak zwykle i pisze wniosek urlopowy jeszcze na dwa dni a ten do mnie co to ?? a ja mówie nie czytałeś smsów?? nie ... odpowiedział. To mu mówie że musze z jaśkiem zostać bo chory jest a ten do mnie z fochem ze nie mozesz, bo jutro od niego z salonu idzie dziewczyna na urlop i on musi być. To mu powiedziałam mam sobie l4 przynieść ?? czy z dzieckiem chorym do pracy pryjść?? póltora tygodnia za nim łaże żeby mi powiedział ile mam urlopu do wykorzystania myślicie że mi sprawdził?? tia... a na 7 miesięcy pracy minimum te 7 dni mam. i w tym 3 dni na rządanie... więc jeśłi mi każe przyjść powiem mu że to jest urlop na rządanie. Się zdenerwowałam, jakby zatrudnili dwie osobyw moim salonie to już by tego problemu nie było ale nie po co , tanim kosztem chcieli to mają. Sama mogłam im wypowiedziec umowe z dwutygodniowym wypowiedzeniem i wziąć urlop na 7 dni... ale nie jestem taka chamska. jeśli mi nie wypłaci nagrody za umowy to postrasze go sądem pracy za te lewe pieniądze które mi płaci bo nie chce większego podatku płacić i za to że na lewo opłaca pracownika który mi przyjdzie raz w tygodniu na 4 godziny pomóc ogranąć wysyłki do magazynu i archiwum. Jeszcze kilka rzeczy by się znalazło.... więc mam nadzieje że mnie do tego nie zmusi.... ale normalnie mam nerwa...
Jak się uda i wyjedziemy już cała rodzinką do uk to chciałabym zebyśmy z mem na zmiany pracowali a dziecko do przedszkola w między czasie na 5 godzinek dać akurat tak jak on będzie szedł do pracy a ja będe go odbierała i na zmiane. mam nadzieje że się uda dogadać... W ogóle praca u prywaciarza to jest masakra u nas... oszczedzaja ile się da a później się dziwią....
emalko
tak jade

akuku karotka
ja wam dam uciekać nununu ;-) Akuku przeciez bez Ciebie to to forum nie bedzie długo istniało :-) kochana wracaj do nas szybciochem bo brakuje twoich postów

die-perle
miałam Ci pisać, nie wolno w ciaży kąpieli robić bo to grozi poronieniem i wczesnym porodem. ciepła woda bardzo a już gorąca to może skórcze macicy powodować więc błagam cię tylko prysznice ok ??


