helol
Karola hehe - no ja mam codziennie pobudke o 6;-)
Akuku - ja nigdy nie spie z dziecmi (tylko w przypadku choroby ale wtedy kiedy po prostu boje sie zostawic dziecko same), nie pozwalam wchodzic do lozka, wstaje i zaprowadzam do pokoju
stawiam na swoj i meza komfort, nienawidze byc pokopana czy jak ktos mi sie rozpycha w wyrku
furii dostaje
wstaje, idziemy do pokoiku, pytam sie co sie dzieje, czy pic nie chca, lampka zapalona i koniec
ale takie przychodzenie bardzo zadko sie zdarza, nawet jak maja jakies sny to nauczyli sie po prostu uspokajac same, przytulaja sie do maskotek i zasypiaja dalej
tak samo jak jesli wstana przed 6 to czekaja az budzik sie odezwie o 6;-)
kiedys wyciagali mnie z lozka pod pretekstem kakalka itd
teraz tlumacz im za 15 min ich nie zbawi i niech sie ida bawic

mysle ze wstawanie o 6 i tak jest wczesnie;-)
wczora poczulam fikanie w brzuszku, tak wyraznie.. wczesniej mialam jakies smyrania, ale nie wiedzialam, czy to to.. czy perystaltyka jelit

a od wczoraj wiem, ze ktos mi tam fika, szczegolnie jak zjem cos slodkiego np. platki z miodem i mlekiem
Emalia - zazdroszcze wyjazdu nad wode!!!!!!!!!! wybrac sie na caly dzien i dzieci po prostu wybawione na maxa
ahhh jak mi tego brakuje:-(
a co to za cien?????