natka hmmm a mi juz nie jest przykro. Wczoraj czulam ze @ przyjdzie. Poplakalam w ramionach meza porozmawialismy. I zdecydowalismyz e nie za wszelka cene. Nie za cene nerwow,klotni i burzenia tego co tak trudno bylo nam odbudowac.
Dziecko samo znajdzie czas. Leczyc bede sie nadal bo wiem z ejak przestane to napewno nic z tego nie bedzieale bez parcia na sukces.
Wiecie wczoraj po takiej rozmowie,poprzytulalismy sie troche,no nie troche bo pol nocy




az,ale czulam sie tak jak mloda dziewuszka jeszcze ze trzy cztery lata temu. Wszystko spntanicznie i bez pospiechy bez lezenia z nogami do gory bez kombinowania pozycji ktore ulatwaiaj zajscie. Po prostu tak jak kiedys. I wtedy zrozumialam ile stracilismy meczac sie o dziecko wszysto na sile. Teraz powiedzialam Koniec!!! A gdzie w tym wszystkim my nasz zwiazek milosc i oddanie?
Wszyscy jestesmy ludzmi, My, Wy. kazda z nas dziewczyny ragnie bliskoci z milosci nie z powinnosci bo to ktorys dzien cyklu,bo trzeba bo jak nie to nic z tego nie bedzie. Ja wiedzialamz e z kazdym miesiacem bedzie gorzej zamiast sie zblizac bedziemy sie oddalac. Ale poki nie jest za pozno trzeba to przerwac.
Takze dziewczyny,trzeba odpuscic,no trzeba troszke zwolnic bo zwariujemy. Musimy liczyc sie MY nasze malzenstwa zwiazki, dlaczego mamy czuc sie mniej atrakcyjne tylk dlatego ze seks musi byc szybko w danym dniu czesto bardzije z musu niz z samych checi,bo jestesmy zmeczone,nasi mezowie zcharowani po pracy. Bez braku checi i prawdziwego zainteresowania.
Glowy do gory! W koncu dla kazdej z nas zaswieci slonce.
Na marcowkach pisalam dziewczyna gdzie wiekszosc z nich dopiero zaczyna te strania,ze to z miesiaca na miesiac bedzie coraz gorzej,bedz coraz bardziej przytloczone tym co sie dzieje. Wtedy zrozumieja co mam na mysli piszac ze jesli zaczna sie winic o brak powodzen poprostu to zniszczy psychicznie.
Nie zycze nikomu takiej "meki" psychicznej. I nikt mi czy wam nie powie ze "zrobic dziecko to jak pstryknieciem palecem" nieprawda! Jednym przychodzi to szybciej innym pozniej.
Warto sobie wszystko przemyslec,po ukladac i pozostawic wszystko losowi,choc i jemu trzeba dopomagac

;-)