reklama

Staraczki luty 2013

Planuję testować około 10 marca o ile @ nie przyjdzie... A wolę się nie nastwaiać, bo potem zawód większy.
Ja w pierwszej ciąży też chciałam dziewczynkę, a Ł. chłopaka, a teraz to nam obojętne. Dziewczynka fajnie, bo parka, a chłopczyk ekonomicznie:) Za dziewczynką przemawia jeszcze to, że łatwiej wybrać imię; będzie Lilianka albo Milenka:) A dla chłopca podoba mi się jedynie Marcel- na co Ł. się w życiu nie zgodzi... No i Antek może być, ale strasznie ich teraz dużo...
 
reklama
Planuję testować około 10 marca o ile @ nie przyjdzie... A wolę się nie nastwaiać, bo potem zawód większy.
Ja w pierwszej ciąży też chciałam dziewczynkę, a Ł. chłopaka, a teraz to nam obojętne. Dziewczynka fajnie, bo parka, a chłopczyk ekonomicznie:) Za dziewczynką przemawia jeszcze to, że łatwiej wybrać imię; będzie Lilianka albo Milenka:) A dla chłopca podoba mi się jedynie Marcel- na co Ł. się w życiu nie zgodzi... No i Antek może być, ale strasznie ich teraz dużo...

No zawsze tak jest niestety, że im bardziej się nastawiamy tym większy zawód jak okazuje się, że ze staranek nic nie wyszło :( wiadomo jak to jest...
Co do imion to Lilianka też mi się podoba :)
 
Ciekawe jak nuuuska po wizycie u ginka?:-) ja trzymam mocno &&&&&&&&&&&&&&&&

Dziekuje za kciukasy Kochane Moje :tak: Już Wam wszystko pisze. Prawy jajnik 32x20mm, lewy 34x14mm, kolo prawego jajnika, gdzie wcześniej był ten pęcherzyk, tylko pare malutkich, ale tego dużego już nie ma. Za to za macica, jest plyn co prawdopodobnie swiadczy, ze pęcherzyk pekl i owulacja wystapila.
No i to by było wszystko :blink: wiem, wiem, ze to nie sa zle wieści, ciesze się, bo prawdopodobnie wcalilismy się w owulke, ale nie swiadczy to o tym, ze doszło do zapłodnienia prawda. Ł. mi mowi, ze to dobrze, ze takie wieści, ze teraz to już tylko spokojnie czekac jak i mi zreszta powiedziała gin, ale moja glowa daje takiego czadu, ze nie wiem jak wytrzymam te 1,5tygodnia :-( My tu za niedługo zalozymy kolko wsparcia...baaa w sumie to już je mamy :-D
W każdym bądź razie wizytka na + choć wiadomo, najlepiej byłoby uslyszec, ze ona już tam widzi mala fasolke :-D Przyszly tydzień będzie wazny chyba dla kazej z Nas :tak:
 
Ostatnia edycja:
Dziekuje za kciukasy Kochane Moje :tak: Już Wam wszystko pisze. Prawy jajnik 32x20mm, lewy 34x14mm, kolo prawego jajnika, gdzie wcześniej był ten pęcherzyk, tylko pare malutkich, ale tego dużego już nie ma. Za to za macica, jest plyn co prawdopodobnie swiadczy, ze pęcherzyk pekl i owulacja wystapila.
No i to by było wszystko :blink: wiem, wiem, ze to nie sa zle wieści, ciesze się, bo prawdopodobnie wcalilismy się w owulke, ale nie swiadczy to o tym, ze doszło do zapłodnienia prawda. Ł. mi mowi, ze to dobrze, ze takie wieści, ze teraz to już tylko spokojnie czekac jak i mi zreszt powiedziała gin, ale moja glowa daje takiego czadu, ze nie wiem jak wytrzymam te 1,5tygodnia :-(My tu za niedługo zalozymy kolko wsparcia...baaa w sumie to już je mamy :-D


duuuuuuuzeeeeeeeee:-D Ciesze sie ze wszystko jest po twojej i naszej mysli:tak:No nie tylko to twoje najtrudniejsze 1.5tyg bo i nasz. To prawda ze nie koniecznie doszlo do zaplodnienia,ale trzeba miec nadzieje:)
 
duuuuuuuzeeeeeeeee:-D Ciesze sie ze wszystko jest po twojej i naszej mysli:tak:No nie tylko to twoje najtrudniejsze 1.5tyg bo i nasz. To prawda ze nie koniecznie doszlo do zaplodnienia,ale trzeba miec nadzieje:)

duuuze jajca :-pKurcze wiesz co nie wiem dlaczego ale mysle,ze jednak w tym miesiącu się nie udało. Oczywiście mysle, ze gin nie powiedziała mi wszystkiego, choć na pewno powiedziała, ale glowa działa swoje. a kiedy Tobie w tym miesiącu wypada @? mnie 11-go...jezzu ile to jeszcze dni :shocked2:
 
reklama
Dziekuje za kciukasy Kochane Moje :tak: Już Wam wszystko pisze. Prawy jajnik 32x20mm, lewy 34x14mm, kolo prawego jajnika, gdzie wcześniej był ten pęcherzyk, tylko pare malutkich, ale tego dużego już nie ma. Za to za macica, jest plyn co prawdopodobnie swiadczy, ze pęcherzyk pekl i owulacja wystapila.
No i to by było wszystko :blink: wiem, wiem, ze to nie sa zle wieści, ciesze się, bo prawdopodobnie wcalilismy się w owulke, ale nie swiadczy to o tym, ze doszło do zapłodnienia prawda. Ł. mi mowi, ze to dobrze, ze takie wieści, ze teraz to już tylko spokojnie czekac jak i mi zreszta powiedziała gin, ale moja glowa daje takiego czadu, ze nie wiem jak wytrzymam te 1,5tygodnia :-( My tu za niedługo zalozymy kolko wsparcia...baaa w sumie to już je mamy :-D
W każdym bądź razie wizytka na + choć wiadomo, najlepiej byłoby uslyszec, ze ona już tam widzi mala fasolke :-D Przyszly tydzień będzie wazny chyba dla kazej z Nas :tak:
Super! Myślę, że skoro owu jest potwierdzona to tym razem na pewno się udało i niebawem zobaczysz dwie kreseczki na teście :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry