reklama

Staraczki luty 2013

Hej dziewczynki :)
Siedze wlasnie w pracy, na szczescie dzis nie zapowiada sie dlugie siedzenie bo maja jeszcze 1 zabieg i do domku.
90_natka nie mierzylam nigdy, bo w sumie nawet nie mialam takiej potrzeby, staranka ruszyly w listopadzie, ale nie pomyslalam, ze tak tez mozna pewne rzeczy sprawdzic stad tez nigdy tego nie robilam ;-) Wczoraj mialam okropny dzien. Jedna dziewczyna z pracy wyprowadzila mnie z rownowagi do takiego stanu ze musialam isc do domu. Niestety, ale mamy jedna taka, ktora moge smialo powiedziec ma zaburzenia zachowania. Strasznie wybuchowa, bezczelna i wrecz chamska. Rok starsza ode mnie, ale zachowuje sie tak, ze nikt jej nie lubi, ani nie potrafi z Nia pracowac. Uch...na prawde tragedia co sie czasem tu dzieje. Jedna nierozgarnieta dziewucha potrafi w ciagu chwili zepsuc caly dzien.
patu$ka tak mysle sobie, ze podczas piatkowej wizyty u gina,na pewno bedziesz miala zrobione usg wiec moze i tescior juz nie bedzie potrzebny :-D
 
reklama
Hej dziewczynki :)
Siedze wlasnie w pracy, na szczescie dzis nie zapowiada sie dlugie siedzenie bo maja jeszcze 1 zabieg i do domku.
90_natka nie mierzylam nigdy, bo w sumie nawet nie mialam takiej potrzeby, staranka ruszyly w listopadzie, ale nie pomyslalam, ze tak tez mozna pewne rzeczy sprawdzic stad tez nigdy tego nie robilam ;-) Wczoraj mialam okropny dzien. Jedna dziewczyna z pracy wyprowadzila mnie z rownowagi do takiego stanu ze musialam isc do domu. Niestety, ale mamy jedna taka, ktora moge smialo powiedziec ma zaburzenia zachowania. Strasznie wybuchowa, bezczelna i wrecz chamska. Rok starsza ode mnie, ale zachowuje sie tak, ze nikt jej nie lubi, ani nie potrafi z Nia pracowac. Uch...na prawde tragedia co sie czasem tu dzieje. Jedna nierozgarnieta dziewucha potrafi w ciagu chwili zepsuc caly dzien.
patu$ka tak mysle sobie, ze podczas piatkowej wizyty u gina,na pewno bedziesz miala zrobione usg wiec moze i tescior juz nie bedzie potrzebny :-D


USG to podstawa ale z tesciorem i tak nie wytrzymam hihi:-)

Zebys wiedziala ze w kazdej pracy znajdzie sie czarna owca
 
Hej dziewczyny ja dzis dostalam plamienie, tzn tylko przy podcieraniu sie w przezroczystym sluzie takie zylki krwi... Nigdy wczesniej czegos takiego nie mialam, wiec licze na to ze to implantacja :-) ... Oby sie udalo. Trzymajcie kciuki...
 
Akuku trzymam mocno kciuki, choć o implantacji za wiele nie wiem, i nigdy nie miałam z Nia do czynienia. Ale jeśli masz leciutkie plamienie po owulce przed terminem @ to cos mi tu pachnie dzidzia :-D
Ja niestety nie mam jak na razie rzadnych objawow :/ Minal już tydzień po owu i nic się nie dzieje, było co prawda lekkie klucie w podbrzuszu dwa dni temu ale to wszystko.
Także nie mam dobrych przeczuć związanych z tym miesiącem dla Nas :-(
 
Nuska dziekuje :-) wiesz ja w poprzednich dwoch ciazach nie mialam plamien przed, wiec to dla mnie nowosc jest.
Tym ze objawow nie masz to sie nie przejmuj :-) bo objawy wystepuja glownie dopiero po @
Ja tez zadnych nie mam-doslownie nic kompletnie... Tzn dzis to plamienie jednorazowe... Jedyne co to taki spokoj... nie wiem.nie umiem.tego opisac... Ale mam nadzieje ze to jest ten moj objaw :-)
 
Akuku trzymam mocno kciuki, choć o implantacji za wiele nie wiem, i nigdy nie miałam z Nia do czynienia. Ale jeśli masz leciutkie plamienie po owulce przed terminem @ to cos mi tu pachnie dzidzia :-D
Ja niestety nie mam jak na razie rzadnych objawow :/ Minal już tydzień po owu i nic się nie dzieje, było co prawda lekkie klucie w podbrzuszu dwa dni temu ale to wszystko.
Także nie mam dobrych przeczuć związanych z tym miesiącem dla Nas :-(


Mnie jakos tez minely nadzieje,stalam sie nerwowa jak przy napieciu przed@ ogolnie spanie mi odeszlo,fakt wczoraj o 20.30 juz dawno spalam ale dzis w ogole mi sie nie chcialo. Cycuchy juz bola bardzije pod pachami niz cale,wiec bardziej obstawiam ze to na okres. Wysadzilo mnie potwornie (zatrzymanie wody w organizmie pewnie). No nie wiem,jakos juz przestalam myslec ze sie udalo w tym cyklu.

Mezus mnie pociesza daje nadzieje ale to nic kiedy wiesz ze takie objawy masz jak przed @...hmmm a ty jeszcze 6 dni do testowania...

Czasami mysle czy ten pecherzyk pekl? Niby bol jak na owu byl straszny potem utrzymywal sie dlugo ale od dwoch dni,nic zero... A moze to nie na owu bolal tylko torbielka sie zrobila...nie mialam usg od tamtej pory dopiero teraz w piatek,ah znowu te watpliwosci:no::no::no:
 
Hej dziewczynki :)
U mnie niestety chyba coś zaczyna się dziać i obawiam się, że niebawem pojawi się @ :( brzuch mnie niedawno zaczął boleć i obawiam się, że to zły znak :( obyście Wy miały więcej szczęścia... :)
 
Mnie jakos tez minely nadzieje,stalam sie nerwowa jak przy napieciu przed@ ogolnie spanie mi odeszlo,fakt wczoraj o 20.30 juz dawno spalam ale dzis w ogole mi sie nie chcialo. Cycuchy juz bola bardzije pod pachami niz cale,wiec bardziej obstawiam ze to na okres. Wysadzilo mnie potwornie (zatrzymanie wody w organizmie pewnie). No nie wiem,jakos juz przestalam myslec ze sie udalo w tym cyklu.

Mezus mnie pociesza daje nadzieje ale to nic kiedy wiesz ze takie objawy masz jak przed @...hmmm a ty jeszcze 6 dni do testowania...

Czasami mysle czy ten pecherzyk pekl? Niby bol jak na owu byl straszny potem utrzymywal sie dlugo ale od dwoch dni,nic zero... A moze to nie na owu bolal tylko torbielka sie zrobila...nie mialam usg od tamtej pory dopiero teraz w piatek,ah znowu te watpliwosci:no::no::no:

Nie martw się :-(Ja tez się zastanawiam, czy w ogole cos tam się podzialo, od piątku kluje mnie w podbrzuszu, tzn dziś jeszcze nie ale wczoraj i w piątek tak :/ Nie mam zbyt wielkich nadzieji związanych z tym miesiącem, ale zawsze jest jeszcze jedno wyjście - takie, ze to teraz to sobie wmawiamy, a w rzeczywistości ani do Ciebie patu$ka, ani do 90_natka, ani do akuku ani do mnie @ nie przyjdzie.
Trzeba przezyc ten weekend z pozytywnymi myślami, bo co innego możemy zrobić...na pewno nie dajmy się zwariować dziewuszki :X
Mnie się akurat wydaje, ze na tym piątkowym usg nie zobaczysz zadnej torbielki tylko dzidzie :)))
 
Nie martw się :-(Ja tez się zastanawiam, czy w ogole cos tam się podzialo, od piątku kluje mnie w podbrzuszu, tzn dziś jeszcze nie ale wczoraj i w piątek tak :/ Nie mam zbyt wielkich nadzieji związanych z tym miesiącem, ale zawsze jest jeszcze jedno wyjście - takie, ze to teraz to sobie wmawiamy, a w rzeczywistości ani do Ciebie patu$ka, ani do 90_natka, ani do akuku ani do mnie @ nie przyjdzie.
Trzeba przezyc ten weekend z pozytywnymi myślami, bo co innego możemy zrobić...na pewno nie dajmy się zwariować dziewuszki :X
Mnie się akurat wydaje, ze na tym piątkowym usg nie zobaczysz zadnej torbielki tylko dzidzie :)))


Dzieki:* No ja tez bym tak chciala...a jak Wam niedziela mija? U mnie dzis slonecznie ale wietrzne...a mialam takie nadzieje na spacerek a tu dooooooopaaaa w taki wiatr szkoda wychodzic na dwor.. Maz obiadek gotuje mmmm ciekawa jestem co tam pichci ale do kuchni wpuscic mnie nie chce:-D
 
reklama
My dziś odpoczywamy.Wczoraj byliśmy u tesciow, bo zaprosili czesc rodziny na spóźnione urodziny mamy.Po 22 byliśmy w domu.Dzis postanowiłam,ze nic nie robie. Nastawlam 2 prania, zjemy obiad i lenimy się do końca dnia :happy2: Ola tez ma fajnie, bo od jutra do srody ma rekolekcje, także zajec brak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry