reklama

Staraczki luty 2013

Ja nie mam ani pol testu w domu, noo nie licząc owulacyjnych :-pMusialabym się zaopatrzec, bo chyba nie wytrzymam z tym czekaniem do 11-go na to czy przyjdzie @ czy nie...tak mysle, ze zaryzykuje w niedziele rano.Ale nie licze na zbyt wiele :-(
tysia123 Ty się nie martw terminem, ważne żeby sie udało :happy2:Choc ja jak patrze na opcje lutowa i listopadowe rozpakowanie sie, to tez mi sie nie uśmiecha.Ja jestem z września, Ola z października, Ł. ze stycznia.Same zimne miesiące.Zawsze chciałam urodzić wiosna/wczesnym latem.Heh jak wyobraze sobie siebie z brzuszyskiem na rozpoczęciu 3-ciej klasy Olki nooo...byłoby ciekawie :-D.
paulinka88 mimo wszystko nadal trzymam kciuki żeby jednak @ ominela Cie szerokim lukiem :happy2:
patu$ka mnie kiedyś polecano testy z Rossmana. Nie znam dokładnie nazwy, ale podobno bardzo dobra wykrywalność, cena w granicach 9-10zl.

A zmieniając temat, zastawiam sie już długi czas i nie wiem. Chcialabym Oli wyrobić jakiś dokument tozsamosci. Odkad wyegzekwowalam utrate władzy rodzicielskiej ex, i zmiane nazwiska na swoje, chciałabym bym miała cos takiego "swojego".Tylko zastanawiam sie co będzie bardziej praktyczne także w zyciu codziennym - dowod osobisty czy paszport ? Jak mysliscie, może mi pomożecie, bo tak jak w domu wszystkim zajmuje sie ja, kwestie prawne zawsze tez sama rozwiazywalam, tak tu mam mala myslowke.
 
Ostatnia edycja:
reklama
He he ja mam dwa testy w domu. Jutro 28dc może by coś wyszło, ale temp nisko, więc się nie łudzę... Wiecie może co zaburza temperaturę, Alkohol to wiem wstawanie w nocy 2 godziny przed mierzeniem i choroba. Coś jeszcze? I jak mierzycie ją?

Nie wiem co byłoby dla niej bardziej przydatne... Teraz na dowód też można podróżować...
 
Nuuuśka, chyba paszport jest bardziej popularną opcją. I zdaje się, że wydawany jest na dłużej niż tymczasowy dowód. Ale nie jestem pewna :)

A jak tam u Was dziewczynki weekend minął? Ja wróciłam dopiero do domu bo byłam na weekend u rodziny... I jestem wykończona tą podróżą więc zaraz do łóżka spać :))
A jeśli chodzi o @ to u mnie wciąż cisza, po wczorajszym wieczornym bólu brzucha też ani śladu. Także sama już nie wiem co myśleć...

Co do testów z rossmanna to też słyszałam dobre opinie- moje dwie koleżanki własnie dzięki tym testom dowiedziały się o Fasolce i zresztą bardzo szybko wyszły one pozytywnie :) Ja też czasami je kupowałam choć u mnie jeszcze dwie kreseczki jak wiecie się nie ukazały :( aha, i z tego co widziałam w piątek to niestety odrobinę zdrożały.

Paulinka88 zaburzać temp może też np. podróż albo krótszy niż zwykle sen.
 
Ostatnia edycja:
Nuska jesli nie jest wam potrzebny paszport na wyjazd gdzies z poza unii to ja bym zrobila dowod. Jest za darmo, czekasz krocej, no I nir musosz za kazdym razem szukac strony ze zdjeciem. Dowod trudniej zniszczyc czy zgubic bo trzyma sie w portfelu :-)
Tymczasowy jest na 5 lat o ile.mi wiadomo a paszporty przed ktorym rokiem zycia tez... Dowiedz sie I wybiesz wygodniejsza opcej :-)
Ja latam z dziecmi na dowodach osobistych I jest spoko bo mam wszystkie w jednym miejscu I nie musze wlasnie w biegu szukac.strony ze zdjeciem , a tk tez robilam bo bylismy na paszportach... Ale musialam co roku wyrabiac wiec zrobilismy dowody I mamy spokoj.

Mi sie wczoraj snilo ze zrobilam test ciazowy I wyszly dwie kreski I sie tak cieszylam ze to na prawde, ze to nie sie...
I sie obudzilam masakra... Mam nadzieje ze dzis mnie takie sny nie nawiedza :-( :-(
Dobranoc.
 
Hej dziewuszki:-) ja dzis czuje sie koszmarnie...Dzis moj Ł zanim poszedl do pracy mowi,zrob sobie tescik,mowie do niego ze dopiero 10 dni od owu,a on juz zdazyl z ulotki wyczytac ze po 6 dniach mozna,i meczy ze jest ciekaw taki rozradowany ze beda dwie kreski bo mu sie dzis tak snilo. Mowie ok juz ide bo juz tak mnie cislo...No i co i JEDNA KRECHA mocna jedna krecha:no::no::no: choc prze zchwile probowalam zobaczyc ta druga ale po uplywie tych 5 minut nadzieje prysly jak banka mydlana,ale ja miaalm przeczucie od wczoraj ze jestem bardziej na okres. Poczekam do piatku i jeszcze raz zatestuje,ale jakos sie nie ludze...

Nie wiem albo pecherzyk nie pekl i przez torbiel mnie ten brzuch bolal albo plemniki byly za slabe (zbyt czesty seksik) bede czekac jeszcze 4 dni.

I znowu pewnie kolejny cykl z CLO. Aż lzy w oczach mi stanely tak mi przykro sie zrobilo...ale mysle z ejeszcze nic straconego,ale to zobaczymy. Ł mnie pociesza ze napewno malenstwo chce sie urodzic w grudniu jak tatus,ale w sumie kazde pocieszenie jest dobre
 
Patuska masz 10 dpo I moglo jeszcze nie dojsc do implantacji :-) a testy sie robi najwczesniej 2-3dni po implantacji...
A do implantacji dochodzie przewaznie miedzy 8-12 dniem po owulacji wiec glowka do gory :-)
Zadnych objaw ciazy przed implantacja nie ma. Mozesz mkec ew. W diu implantacji plamienie implantacyjne I spadek temperatury, badz wzrost (choc rozne zrodla roznie mowia:-) )
Ja mialam plamienie dolswonie kilka kropel 2 dni temu I sie ludze ze to implantacja byla...ale czas pokaze... Chcialam dzis zatestowac, ale na szczescie sie opamietalam...ale jutro testuje bo juz sie z dziewczynami z innego forum umowilam hehehe
Ale ja bede miec te 3 dni po domniemanej implantacji, jesli to byla implantacja... Wiec jak jutro bede miec negatywa to raczej marne szanse by sie okazalo ze to ciaza...
Tak eiec trzymam kciuki za Ciebie :-)
A na kkedy masz termin @??
Jeszcze tylko.Ci powiem ze jak zaszlam w pierwsza ciaze to hormon wzrastal mi tak wolno ze lekarz z krwi mi nie moglabpotwierdzic jednoznacznie... Wiec u kazdej z nas hormon moze wzrastac w innym tempie :-)
A ten moj wolny hormon heh teaz siedzi I zajada sniadanko:-)
Wiec trzeba czekac...
A jeszcze tak dla pocieszenie... Mam 2 dzieci nie bylo problemu z zajsciem w ciaze...a teraz od poltorej roku staram sie o 3... Wiec wszystko sie zmienia jak w kalejdoskopie.
Trzymam kciukaski
 
ja na 8-9 bo cykle ra zmam 28 a raz 27 dni...u mnie z plamieniem moze bys lipnie bo biore luteine dopochwowo wiec nawet jak to wyplynie to watpie zeby w tej bialej mazi zauwazyc cos na wzor nitek krwi. No ale bede czekac. Cyce mnie niemilosiernie bola... normalnie jak przed okresem,ale brzuch przestal juz od kilku dni cisza... Bede czekac do piatku i wtedy zatestuje... Jesli nawet @ sie nie pojawi to w piatek mam wizyte u ginka to na USG bedzie widac co tam sie porobilo.
 
Hej dziewczynki :) Dziekuje za rady. Akuku tez rozwazalam opcje dowodu, bo raz ze wygodnejsze, dwa jak piszesz- za darmo.Dowiem się dokładnie w tym miesiącu o waznosc i jednego i drugiego i napisze Wam na co się zdecydowałam, ale wydaje mi się, ze dowod będzie bardzej na +.
patu$ka według mnie, nie powinnas martwic się na zapas,może i rzeczywiście test można wykonać już po 6 dniach, ale ile mamy pewności,ze pokaze już wtedy wlasciwy wynik ? Kochana to dopiero 6 dni po...spróbuj na spokojnie do tego podejść i raz jeszcze zatestowac w piątek rano.
 
reklama
Patuśka mi się wydaje, że za wcześnie ten test. Poczekaj do piątku. A najlepsza to w sumie jest betka:) betka mmoże już by wyszła, ale pewności nie mam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry