a ja witam sie po calym dniu

zaliczylam wlasnie wycieczke rowerowa, zostalam pozarta przez komary i meszki a Ł. poszedl biegac ;-)
Koty oczywiscie najwieksza atrakcja ( dom obok Naszego mieszka siostra tesciowej z dzieciakami, i kiedy sie pojawiamy w koty wpatruja sie jak w najlepsze cukierki

). Pogoda na razie chlodna, podobno od jutra znowu ma byc cieplo. Poki co musimy dzis wymyslec plan jak to zrobic zeby Ola spala z tesciowa z wiadomych powodow...
natka dobrze, ze @ sie wreszcie pojawila, bo juz balam sie ze bedziesz czekala na Nia jak ja po laparo. Kurcze oby te wakacje byly jednak dla Nas szczesliwe.
paulinka powiem Ci, ze ja tego niestety nie odczulam ani razu, zaluje ze trafiam ciagle na albo niedoukow, albo naciagaczy, bo wszystko rozumiem, ale on chyba zbyt wysoko ceni swoja "wiedze"...
patu$ widzialam dzis wszedzie jak mowili o burzach w Polsce, u Nas na szczescie przeszlo bokiem, ale widzialam ze w wielu miejscach olbrzymie straty..z jednej skrajnosci w druga
Spokojnej nocy :*