• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Natka owu chyba musi byc predzej czy pozniej...?
Kupie testy i bede robic noc innego mi nie pozostaje .. temki w tym miesiacu nie mam co mierzyc bo lece do pl wiec i tqk zaburzkna bedzie...ale od przyszlego miesiaca zaczne mimo karmien nocnych...
Dziewczyny jeszcze raz zapytam mozna sobie jakos uregulowac cykle ?
No chyba ze sa regularne a sie tylko wydluzyly to kozna jakos skrocic ?
Po zarnej ciazy nie mialam tak a kazdego karmilam..z tym ze Emilka karmie prawie wylacznie piersia bo dopiero wprowadzamy inne jedzonko ;)
 
reklama
akuku cykle o różnicy długości +/-5 dni uważa się za regularne a Ty takie masz patrząc ostatnio :-) co do skrócenia to szczerze mówiąc nigdy nie spotkałam się z kimś kto chciałby sobie regularne cykle skrócić więc z tym Ci nic nie doradzę. Ale jeśli o mnie chodzi to na Twoim miejscu bym nie mieszała z hormonami skoro cykle są regularne bo możesz bardziej zaszkodzić niż pomóc. Ale to tylko moje zdanie :-)
 
Według mojego gina cykle po ciąży regulują się do pół roku. Także tych co dwa-trzy tyg ja bym nie brała pod uwagę, bo to było w sumie niedługo po porodzie. Patrząc na Twoje ostatnie cykle są ok. 30-35 dni, nawet jakby uznać "z zapasem" te 28-35 dni to i tak jak dla mnie to są regularne :-) może i można kombinować z hormonami żeby były "bardziej regularne" jeśli w ogóle można to tak określić, ale przy takich cyklach jakie Ty masz, ja bym się w to nie bawiła bo bałabym się że namieszam. Ale to Twój wybór, może jak dziewczyny po weekendzie wrócą na forum to coś Ci doradzą, pewnie są jakieś mieszanki ziołowe albo coś w tym stylu. Nie wiem bo nigdy się tym nie interesowałam choć moje cykle przed leczeniem PCO to w ogóle były pokręcone :-)
 
Akuku ja po Mikołajku miałam cykle między 12 a 72 dni. Regulowane były tabletkami anty. Miało być pół roku, ale 4 miesiące wystarczyły. No i w drugiem cyklu po odstawieniu antyków udało się:) Gdyby nie leczenie nie miałbym szans na Marcelka, bo niestety nie było owu...
 
Paulinka hmm to jak ja mam spraedzic czy ja wg mam owu ? Tu do gina mnie nie dzadza raczej.
Ahh
Sprobuje z tymi testami owuno i wykresami jak wroce z pl.
Kurcze jakie to zycie przewrotne jest...
 
akuku owu potwierdzi Ci tylko monitoring. Testy owu wykryją pik LH, który ma miejsce przed owulką ale nie dają pewności że pęcherzyk faktycznie pękł. Czasem bywa tak że pik jest, ale owulacja z jakiegoś powodu jest zatrzymana. Ale skoro nie masz możliwości dostać się do gina to spróbuj chociaż z testami, jakby nie wychodziło mimo starań po pozytywnym teście to wtedy warto spróbować jednak jakoś dostać się na usg.
 
hej
wróciłam:)
akuku a moze chcesz wocić do pomiarów, choc w sumie ostatnio udało sie jak sobie troche odpuściłaś więc pewnie tu leży metoda:)
u mnie np z tempki owulacja byłaby jednak w innym terminie niż tempka wskazuje, wiec z nią tez trzeba wziąść zapas 2/3 dni w jedną i drugą stronę:)
natka miałaś już clo, więc moze mi pomożesz, w sobote tak jak ginka przepowiadała miałam owulacje, ale nigdy w życiu sie tak nie czułam i zastanaiwam się czy to nie przez to clo, normalnie siedzieć nie mogłam;/cały czas coś kuło, kiedyś ktos pisał na forum ze jak przy siadaniu czuje kłucie to ma owu-a mnie to śmieszyło, a teraz masz:) natka u Ciebie owulka już albo na dniach:)
 
reklama
kasiol jeśli chodzi o CLO to myślę że faktycznie pośrednio to może być jego wina z tym bólem :-) wydaje mi się że to ma związek z wielkością pęcherzyków, skoro były tak duże to na pewno mogłaś tak mocno odczuwać moment ich pęknięcia i wypuszczenia jajeczka :-) ja tak mocno nie odczuwałam ale ja miałam podawany pregnyl zanim pęcherzyki tak mega wyrosły. Jak tam po weekendzie? :-)
Co do mnie to dzisiejszy skok bardzo mnie zaskoczył, choć jajniki lekko ćmiły wieczorem, zwłaszcza lewy. Nie wiem czy to owulka, nie jestem przekonana ale mam nadzieję że ten cykl nie będzie tak zawirowany jak ostatni. Więc oby tylko tempka nie zaczęła skakać jak ostatnio :-p generalnie to było mi gorąco w nocy i obudziłam się godzinę przed pomiarem, ale spojrzałam tylko na zegarek i zasnęłam dalej więc nie sądzę żeby to miało zaburzyć tempkę ale kto wie... Nie mniej jednak przez ten zaskakujący skok prawie się dziś do pracy spóźniłam ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry