U mnie dzisiaj 8 dzień cyklu i śluz niby rozciągliwy ale taki jednak bardziej lekki i przeźroczysty. Hmm ciekawe kiedy i czy w ogóle będzie w tym cyklu owulacja.

Może jutro uda mi się zmierzyć temperaturę, bo dzisiaj to na śpiąco walczyłam z termometrem, tak mi mówił mój ukochany, śmiał się że mnie, że coś tam mamrotałam, włączałam i wyłączałam termometr aż go w końcu rzuciłam na stolik nocny. Eh nerwus ze mnie nawet jak śpię. [emoji14]
Drogi moczowe odpuściły, wymoczyłam się w gorącej wodzie i przeszło.
Jakoś tak ostatnio oglądam na wspólnej i teraz przeżywam bo ta jedna urodziła bliźnięta ale chłopczyk urodził się za martwicą miał tylko 2 punkty Apgar i zmarł... Ehh
Do tego jeszcze Piotrek mi mówił, że w telewizji mówili o tej parze co facet bestialsko pobił dwulatka na śmierć bo ta baba go zdenerwowała, czaszkę połamał maluszkowi.

Mają obydwoje dostać dożywocie. Zabić takich! Ehh masakra!