Roxii tak mi przykro
tez niedawno przez to przechodzilam i tez mialam te mysli czy ja chce jeszcze raz przechodzic przez to wszystko..ale to szybko minelo i zostal tylko smutek i pragnienie..tak, wiec mysle, ze i Tobie przejdzie to zrezygnowanie..wypłacz sie ile Ci trzeba i zacznij zbierac sily do nastepnego podejscia, bo to jeszcze nie czas na to by sie poddawać. Wiem, ze duzo juz przeszłas, twarda z Ciebie kobitka dasz rade


