reklama

Staraczki na Wyspach

oto moja kruszynkaZobacz załącznik 499047


aniolkowa ja sie tez strasznie balam pierwszych 12 tyg. powiem Wam szczerze, ze mialam w glowie, ze nam sie nie uda, ze poronie przez krwiaka, ze to nie moj czas, ze jak to mi sie nie moglo udac, ze ja jeszcze sie za malo nacierpialam. Ale teraz z kazdym dniem coraz bardziej wierze, ze bedzie dobrze. Oczywiscie i tak sie martwie i bede do konca, ale jest lepiej.
 
reklama
cudna kruszynka!!!gratulacje kochana, juz mozna Ci gratulować,najgorsze tygodnie za Toba!!

ciekawe co bedzie u mnie, pod koniec tego tygodnia powinna byc @ i chyba niestety przyjdzie... :wściekła/y: cos mi sie posypalo w tym organizmie....

bede odzywac sie czesciej, na razie znikam, musze sie wyspac po 3 nockach pod rzzad nie wiem jak sie nazywam :rofl2:
 
Noelka napatrzec sie nie moge na twoje malenstwo :szok: jak to wszystko super widac na tym skanie 3D. Sliczne!!! Rosnij zdrowo kruszynko! Dzieki za to foto, bardzo podbudowuje, trzeba walczyc dalej!

Marcysiu i aniolkowa, zobaczcie jaka ilosc kapsulek najbardziej sie oplaca. tam chyba sa ze trzy rozne wielkosci butelek. Nie zawiedziecie sie!

Milego dnia dziewczyny, a ja zadzieram kiece i lece do pracy, jeszcze 3 dni i urloooooop!
 
noelka na pewno wszysko będzie dobrze, świetnie że dobry lekarz, nie ma nic lepszego niż ludzki lekarz. Świetne wieści :-D I dzidzia maleńka a jaka słodka :tak:

aniołkowa nasze konto oszczędnościowe nadal zablokowane :wściekła/y: jeszcze w dodatku zablokowali w taki sposób że usunęli wszystkie środki z konta pozostawiając minus 6 funtów gdzie w tej chwili urosło do minus 200 :wściekła/y: w banku kazali czekać. Nic nie możemy zrobic...

marcysia owocych staranek :-)

osinka 3 nocki... mówisz że idzie się wykończyć? ja ostatnio brałam pod uwagę pracę na nocki żeby w dzień być dostępna dla dziecka, z mężem się wymieniać.
 
Witajcie
...jestem zmęczona i wkurzona na maksa
realmad2.gif
niestety próbowałam każdego ustawienia i nie da się inaczej ustawić mebli inaczej niż stały dotychczas
realmad2.gif
mamy za mały pokój i za duże meble.
Wściekła jestem...wcinam pyzy z mięsem i uciekam do miasta po samochodzik dla sobotniego solenizanta.
Odezwę się wieczorem.Pa

noelka śliczna kruszynka :tak::-)
 
Kari sytuacja z bankiem to przegięcie przecież nie mogą zablokować wam konta... i jeszcze debet zrobić?? to jakieś nie normalne... nie dajcie się...

joasia no niestety z pracą tak jest jakoś nigdy nie zgadza się z opisem.... niech szuka dalej na pewno coś znajdzie... powodzenia...

aniolkowa.mama no niestety taki system trzeba czekać... musisz uzbroić się w cierpliwość... trzymam kciuki żeby Twój sen się spełnił :-) a najlepiej żebyś obudziła się w drugim trymestrze ;-)

marcysia1980 trzymam kciuki :-)

noelka zdjęcie super :-) ja wierzę że wszytko będzie dobrze :-) w poniedziałek jeszcze nie ale za kilka dni po badaniu będziesz wszystko wiedzieć... dopytaj dobrze kiedy ci wynik wyślą bo mi przysłali po 2 miesiącach wcześniej położna mi powiedziała... a mi się wydaj że to chłopak :-D nasz też się ruszał jak szalony na każdym usg :-) i tak mu zostało

agnieszka.kk
eh no cóż takie te mieszkania przytulne ;-)

Roxii myślę o Tobie kochana :-) wiem że jest ciężko ale nie poddawaj się... buziaki

a mi jest fajnie w polsce... mąż na interviewu lata, mam nadzieje że już wkrótce coś znajdzie... ja byłam u ginekologa po porodzie bo tam to tylko u gp... i mi powiedziała że po tym co tam przeszłam z porodem to mam szczęście że skończyło się tak jak się skończyło... eh... wspomnienia tylko wróciły...
 
Noelka - piekne maleństwo. Teraz wszystko musi byc dobrze. Ja w to wierze:) i mam nadzieje, że ty też powoli zaczniesz w to wierzyć!!! Głowa do góry.

Ściskam was moje kochane staraczki. Mój M niedługo wróci do domku wiec biegnę kończyć pyszną kolację :)
a później...:) trzymajcie kciuki:)

Życzę wam spokojnej i owocnej nocy:)
 
kari ciezko jest, ale ja po noccenie spie tylko od razu jade do drugiej pracy i pracuje do 14-15, potem jestem w domu z corcia,bo maz jedzie do pracy. Nieraz po prostu corcia potrzebuje mnie i minie daje spac :confused2:

bierz pod uwage ze maszdziecko w domu,male i nie mozesz sie polozyc i spac bez kontroli, poza tym 6 nocek to tragedia i to ciezkiej fizyznej pracy (tak zrozumialam??) - wedlugmnie to nie dla Ciebie...

ja bym nie dala rady!!! ja staram sie pracowac nocka-spanie w domu-nocka, takie maratony 3nocek pod rzad to juz przesada,a 6 nie wyobrazam sobie
 
reklama
dla mnie koniec staranek.... matka tak mnie zjechala ze dla jej widzimisie i mojego spokoju dziecka nie bedzie jeszcze z 3 lata... a potem beda problemy bo wedlug lekarzy po 25roku zycia szanse na dziecko mam 40%... no coz...matka wie lepiej...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry