Witam piątkowo.
Nareszcie lekkie ochłodzenie. W nocy obudził mnie padający deszcz....gdybym nie była taka śpiąca, to chyba bym wyszła na dwór
Piaska - wykorzystaj każdą wolną chwilę na relaks....same przyjemności, żadnej ciężkiej pracy ;-)
Dorcia - ja też jestem za takim testem

Znajdź jedną która nie będzie...
ann_art - trzymam kciuki. U mnie też tempka w okolicach 37 i też się staram nie nakręcać, ale.....to prawie niemożliwe
Straciatella - wszystko jest możliwe, szkoda, że nie możecie teraz, ale...zawsze jest szansa, że żołnierzyki waleczne i przetrwają.
Ciężko się patrzy na takie maluszki, kiedy człowiek tak chciałby swoje....
Ja tydzień temu dowiedziałam się, że żona szwagra jest w ciąży.....załapałam doła...oni ledwie sobie wymyślili, cyk i już jest.... ehhh, szkoda gadać, zazdrość przeze mnie przemawia.
Na naszym forum zadomowił się jakiś wirus, antywirus mi wariuje i wciąż upomina, że jakiś ".....nokaut..." zamieścił treści zainfekowane. Mam nadzieję, że nic nie "złapiemy"