Ledwo zdążyłam z P minęliśmy się w drzwiach ...
Niestety skierowanie dostałam

Wyniki stwierdził , że są dobre te FSH jest troszkę obniżone , ale tragedii nie ma ..
Więc tak na prawdę nie wie co mi jest bo wszystko z badań wychodzi , że jest w porządku .
Sam stwierdził , że pójście do innego ginekologa mi nic nie da bo po pierwsze znów badania na własny , koszt a badania wychodzą ok , po drugie tak na prawdę nie wiadomo do czego się tu doczepić czemu mam te cykle takie jak przy braniu leków nic nie pomaga ...
Może i ma racje ...
Najgorsze w tym wszystkim jest to , że wizyta dopiero u endo 23 sierpień

Bo tam mi wszystko zrobią za free , jakieś rezonanse , podobno wszystkie badania się powinno robić w trzech fazach cyklu , no powiedział , że jest tego mnóstwo a oni maja to wszystko refundowane a ja jakbym tak sobie chciała to zrobić to wychodzi jakieś 800 zł co miesiąc ...
Normalnie mam dość , wyć mi się chce jak nie wiem co

Powiedział , że jak coś zawsze mogę przyjść do niego pogadać czy do poradni czy do szpitala .. Prolaktyne ostatni raz mam sobie zrobić w piatek obejrzeć co i jak a jak mi się już bromek skończy to odstawić , tak samo juź mam luteiny nie brać ponieważ progesteron mam ok a i tak nie działa ...
Ja to zostanę jeszcze na wątku Będę mamą 2018
