• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

Wydaje mi się , że wiecie możecie iść na luza nie zawieszać na maxa starań , ale kurcze tak jak piszesz nie umiesz sie odciac od staran bo mega ci kochana zalezy na malenstwie.
Prawda jest taka , ze kuzde musicie czekać i albo się uda do lipca albo się nie uda..
Paraplu dobrze napisala musisz skorzystac z wizyty u jakiegoś psychologa, który przepisze ci leki ponieważ u ciebie jest na prawde ciężko , po lekach na pewno się poczujesz lepiej a nie zaszkodzi przy staraniach , one opanuja twój smutek , będziesz bardziej opanowana , nie będzie w tobie to tak siedziało , pomysl o tym..
A moze masz ta blokade ze takbys chciala tak o tym myslisz i cos sie nie udaje..
Masz meza , masz nas i dasz rade!
Poszukaj jakiegoś dobrego psychologa , on ci pomoże i będzie łatwiej [emoji8]

 
reklama
Jejaaa jak mnie ta głowa boli , już mega długo [emoji20]
A przy tym normalnie mi nie dobrze cos jest nie tak [emoji57]

 
xbum: to właśnie z mullera był, tylko nie do picia a taki normalny. Do pistacjowego jogury były mini ciasteczka amaretoo - pychota! Kupiłam dla siebie i męża, ale wtrąbiłam dwa :P Tylko ciiii :P Piękna pamiatka ze zdjęciami z usg :) A ta głowa to pewnie od przeziębienia albo też od zatok?

oleczka: o ja biszkoptowe też lubię :D

nati: jak burza? Przeszła? Do mnie chyba też coś idzie, bo niebo granatowo - szare. Może nie zepsujesz sobie dnia mamy, tylko wręcz odwrotnie :D

tynka: tulę. I też myślę, że warto poradzić sie psychologa. Będzie wam po prostu łatwiej. Mieliście coś pomyśleć o wyjechaniu razem, coś się udało zaplanować? Ty masz jeszcze bardzo ciężko, bo praca - dodatkowo psychicznie cię obciąża. Dlatego tak ważne jest, żeby sobie wszystko w głowie ułożyć. Bo to nigdzie indziej nie siedzi tylko w głowie.

eve: przykro mi :( Na szczęście jest nowy cykl i nowa szansa :)

Ja się cieszyłam, że od rana przeleciałam cały dzień tylko na jeden saszetce theraflu i głowa nie bolała, ale później miałam trochę do pozałatwiania na mieście i pogoda się zepsuła i zaczęło wiać i zrobiło się zimno :/ Mam nadzieję, że nie wróci ból zatok. Zaraz wezmę ciepły prysznic i do wyrka. I tak nie mogę winka wypić, bo biorę jeszcze CLO :P Musi winko poczekać do piątku :D:D:D
 
Jugo no właśnie nie wiem z czego mnie tak ta głowa męczy a normalnie przy tym mi nie dobrze , czytalam na googlach ze to może z ciśnienia , ale to co mam dziennie wysoki czy jakie to tam, no masakra..
Aaa to musze poszukać u mnie tych pistacjowych [emoji6]
Szybko do piątku zleci [emoji4]

Kruczyca dobranoc [emoji8]

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry