E
EEnil
Gość
Hej Wam,przeżylismy wczoraj koszmar z Oliwią...płacz,panika,histeria,trzęsła się...prze ponad 2 h...a jak zasnęła to w nocy przez sen krzyczała:mamo nie bij mnie,nie związuj...Rano powtórka...płacz,rzucanie książkami...poszła do szkoły bez części książek i lekcji odrobionych.
Pani pedagog od 9...czekam...
Pani pedagog od 9...czekam...
U mnie to się zaczęło po odstawieniu anty i trwa przez 3 lata. Chociaż w ostatnich 2 cyklach plamienia praktycznie nie było. Może w końcu to się wyreguluje?

biedna Oliwka...
a wczoraj przyszła moja paczka z allegro z częścią rzeczy dla małej. Któraś chciała zdjęcie, to zaraz wstawię.
