reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Błonka, jak też mam teraz takie podejście jak ty. Odkąd wiem, ze jesteśmy zdrowi a ja mam jeszcze duża rezerwę jajnikową, to stawiam na to, że kiedyś się uda :) Robię jeszcze histeroskopię, bo M się uparł, więc niechaj będzie.Najwyżej wykluczymy wszelkie nieprawidłowości :)
 
Błonka - uważam, że podejście masz jak najbardziej w porządku, tak trzymaj! Ja też teraz odpuściłam, po prostu doszłam do wniosku, że nie można nic na siłę...

Carola - mocno trzymam kciuki, żeby wszytsko poszło dobrze i sprawnie!

Ja udzielam się na jednej takie podgrupie i tam, któregoś razu zdarzył się taki wysyp, że praktycznie w jednym momencie kilku dziewczynom udało się zafasolkować, ale wtedy było bosko:)
 
nie wiem na jaki czas mi sie odechialo staranek ;p ale wazne ze to nie jest wymuszona decyzja... jak odpoczne to pomysle co dalej.. poki co laparo w styczniu wiec do stycznia i tak na nic nie licze.. chyba ze cud ;p a w lutym chce isc gdzies na staz.. no i wracam na uczelnie wiec beda zajecia..
 
a no to tak ;p chociaz my mielismy momenty malo odpowiednie, klopoty finansowe , z praca itp i i tak nic nie przyszlo do nas wiec to chyba trzeba czekac na swoja kolej ;p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry