reklama

Staraczki Weteranki...

Palemko witaj siostrzyczko moja ;)))
nie,na rodzące juz nie wchodzę ..piszę tylko na 1 wątku i od kilku dni udaje mi sie do Was na Weteranki wlecieć :)
przykro mi,że masz takie odczucia co do wątku na rodzacych..tulę do mojego 75b
c033.gif

co do diety to nie..jakas tam specjalna dieta nie ,ale mam oponkę zimowa i chciałabym sie jej pozbyc wiec zrezygnowałam ze słodyczy
c020.gif
masła
c020.gif
c020.gif
cukru
c020.gif
słodze troche tylko kawę bo inaczej nie wypiję..
dziś i jutro mam wolne ,ale zaraz maluje oko i wychodzę ;))

Bono wyczuł keta na ogrodzie i wykopał mi dziurę,że 2 główki kapusty by sie zmieściły,teraz śpi w domu a ja muszę iść zakopać
e016.gif


no i zapomniałam zmienić opon na zimowe
e136.gif
a juz jest slisko rano i wczoraj wolno do pracy jechałam aż mi dziwnie było bo ja z natury to szybki bil...eeee-szybka bilowa
i047.gif
 
reklama
Dziewczyny a co kupić chłopczykowi na roczek??? to niezbyt bliska rodzina ale nas zaprosili, to ich 2 chłopiec więc wszelkie gadżety ubraniowe i inne mają... mam dylemat. nie wiem nie znam się...
Kupiłam sobie książkę o relaksacji i medytacji z płytą i zaczynam od dzisiaj się relaksować:-) i pozytywnie nastawaiać do wszystkiego. mi ostatnio coś nawala w tej dziedzinie:cool: a jak widzę nie tylko mi bo humorki na topiku nie dopisują.
Niedługo się zaczną płodne u mnie.

Spotkałam się z siostrą m wczoraj, brzuszek już widać ale udajemy w rozmowach że temat nie istnieje. Kurde tak mi ciężko, to nie to że ja się nie cieszę ale nie umiem jej tego okaazywać ani na ten temat z nią rozmawiać bo bym się chyba poryczała:zawstydzona/y:
Nie mam wyrzutów sumienia nawet, to ja zawsze myslałam o tym żeby kogoś nie urazić a teraz postanowiłam mieć to w du.... niech inni sobie tłumaczą w jakiś sposób moje zachowanie bo ja teraz myślę o sobie tylko. Przez cały długi okres naszych starań zawsze się szczerze cieszyłam z tych ciąży dookoła a teraz chyba coś się we mnie załamało.
 
Hej Laski:)
Ja biorę CLO od 3dc do 7dc... nie wiem od czego zależy w którym dniu zacząć brać...
Ale skoro bierzesz to &&&&&
Ja dorzuciłam Encorton,pewnie lekarz mnie ochrzani ale tonący brzytwy się chwyta:)

Palemko,podzieliłabyś się kawą...ja nie mam siły i chyba dalej pójdę spać...


Tymonka może jakiś fajny kubek niekapek do napoju?
 
Tymonka ściskam Cie kochana..na pewno w takiej sytuacji lekko nie jest....może siostra m zrozumie..

Carola- im dłuższe ma kobieta cykle np.35 dniowe tym wcześniej się bierze Clo-niektóre biorą od 2d.c...ja mam krótkie cykle więc żeby wydłuzyć biorę później czyli od 5d.c.
lepszego samopoczucie życzę.

oko pomalowane-ide sie ubrać..
 
Witam Was kochane:*

Tymonka doskonale Cie rozumiem, nawet ostatnio rozmawialam z Tą kolezanką która stracila dzidzie i wlasnie mówila ze nie umie się cieszyć, ja ja rozumiem bo mialam dokladnie to samo...zawsze bylam razem z kims w ciazy tzn równolegle...u mnie sie konczylo a u koleżanek/bratowej widac bylo brzuszki:-(
Nawet miałam taki okres ze jak widzialam Pania z brzuchem to chcialo mi sie Wyć!!!!
:-(

A ja juz bylam u kardiologa i co!!? Dostalam skierowanie do szpitala do Katowic...do kliniki neurologji/ nefrogogii ( nie wiem co tu jest napisane) i zaburzeń metabolizmu
eek.gif
i to na oddział
confused8gj.gif
I jak tu cisnienie ma nie skakać? dzwonilam tam i podjade w poniedzialek ale podobno terminy przyjec sa odlegle :eek::crazy:

dzwonilam tam i podjeade w poniedzialek ale podobno terminy dzwdzEhhhhh...
 
Carola no to się wyspałaś ;))))
ja już 1sze Clo połknęłam...własnie poodbierałam dzieci ,Zuza odrabia lekcje,Domino paluje spider-mena a ja biorę się za rosół..

Suzi cześć mamuska :)

kurka u nas strasznie zimno na dworze-brrrr!!przez ten wiatr pewnie;/
 
Hejooooo :-)
A my właśnie wróciliśmy z zakupów świątecznych, :tak:tak świątecznych;-), postanowiłam w tym roku wczesniej uporac się z prezentami, Mam dość corocznego świątecznego szału zakupowego i kupowania nie przemyślanych prezentów:tak: A przy okazji odwiedziłam TKMax i się tez obkupiłam - zapachowo ;) mmmmm .... :laugh2: jeszcze mi wszystko pachnie :) no i meżusia na płaszczyk naciągnęłam ;) i capusię i inne duperele ... na cienie z CK już mi nie dał :cool: niedobry : (

mama - a ja dziś na obiad nie mam nic, bo jedliśmy w Sfinxie ;) nie przepadam za jedzeniem poza domem, no ale dzis był wyjątek :)

carooo - Ty śpiochu ;-)

tymonka
- wiem co czujesz, my w sobote idziemy na zabawe andrzejkową ze znajomymi, dowiedziłam się , że koleżanka która jest w 17 tyg też idzie i serce mi się kraja :( znowu będę sobie wszystko przypominała ... szczerze, jak się o tym dowiedziłam , to powiedzuiałam mężowi, że nie mam ochoty już iść .... :-( brzmi okropnie, ale dla mnie jej opowiadania ( a ona bardzo obnosi się ze swoją ciążą ) będą poprostu katorgą:zawstydzona/y:

suzi - ale to co masz isc na oddział do szpitala leżeć ???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry