reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
rurka, napisz tu wyniki tarczycy, może dziewczyny coś podpowiedzą. Te wskaźniki nawet jak są w normie, to coś się może dziać. Ja się nie znam za bardzo, ale jeden z nich powinien być w dolnej granicy normy, a drugi w górnej. Może Bree Ci coś podpowie. A Twój mąż się badał?
 
Ja tam wierze w psychikę.. w 2 ciąże zaszłam na luzie dopiero.. a jak liczyłam, mierzyłam sprawdzałam to nic. Ale teraz to już chyba innej opcji nie ma :D Chociaż myślałam o tym hmm jak to się zwało? siła podświadomości?? Jeśli będziemy sobie mówić, że zajdziemy w ciąże ale nie w czasie przyszłym ale że teraz, zaczniemy wyobrażać sobie ciągle jak widzimy piękny II kreskowy test, to po poewnym czasię może się uda.. niby to działa i to nie tylko w tych sprawach.. może więc warto spróbować skoro i na różne witaminy i drogie sprzęty się decydujemy ??

Moja @ ostatnio jest dziwna.. bóle miałam dokładnie na godzinę przed @ takie silne, później przyłaziła i było ok. Ostatnio męczy mnie to znacznie dłużej.. do tego mam ją przerywaną. Trwa jakieś 4 dni, przerwa i w 6 do jakiegoś 9 dc zaś tyle, że słabsza. Dodam, że mam z reguły cykle 26 dniowe, więc to dość męczące..
 
kahaka jutro jak dostanę wydruk to na pewno napiszę, dzisiaj dostałam tylko telefon, że wszystko w normie poza lekko obniżonym tsh. Mąż też się badał kilka miesięcy temu, i też się mieścił w normach... ja całą winę za moje niepowodzenia zrzuciłam na chorą tarczycę, ale skoro usg nic nie wykryło, Hashimoto nie ma, wyniki hormonów w normie, to może gdzie indziej tkwi przyczyna?
 
Betusia- :))) co tam ,wpadłas :tak:za długo bez nas nie da sie wytrzymac :-D
dzieki za przytulenie..

Rurka- kurcze no!! to jest najgorsze-wszystko gra a dzidzi brak-(*^%$#@#$%^&*()(*&^%$#@#$%^&*(!!!

Kahaka dobrze ,ze fugowanie juz skończone:tak:
600 zł!!!:szok:o matko kochana!!
to dobrze,ze miałas skierowanie:baffled:
 
Kahaka no ja sobie będę tak wmawiać, co prawda wiem, że to się nie dzieję od razu i trzeba trochę poczekać ale może i na doły to coś pomoże.. w każdym razie sprawdzę i zobaczymy powiedzmy za jakieś 3 miesiące :D Nic na tym nie tracę przecież :D


Rurka a jak ze śluzem? Tylko się nie śmiejcie, ale jest przecież u niektórych kobiet jedyny problem stanowiący wrogość śluzu. Sprawdzałaś to??
 
u mnie @ trwa nawet do 7 dni czasem wypada taki jeden dzień słabszy i potem znowu się ciągnie ale i tak trzeba liczyć 6-7 dni
i to tak od początku mam więc raczej taki mój urok i do tego bardzo mocne krwawienia mam:zawstydzona/y: widzisz i jeszcze czasem bolesne a moja siostra bliźniaczka ma zupełnie inne jak to się czasem podzieli:baffled:
Betusia zrób tak jak mówi Lilith męża wyślij w swoją @!!!
no takie jestesmy rozne z tymi okresami :) dlugie krotkie silne lekkie... ja mam taki jak moja babcia mam i moja siostra tez ma taki porządny jak ja to mowie ;)
Odebrałam wyniki. Wszystkie hormony super, tylko tsh lekko obniżone. Więc pytam: GDZIE MOJA CIĄŻA ???
unhappy.gif
unhappy.gif
unhappy.gif
skoro u mnie wszystko gra i u Ł. wszystko gra, to co się dzieje? W żadne blokady psychiczne nie wierzę, kiedyś nie myślałam o ciąży, nie liczyłam dni płodnych, żyłam sobie w nieświadomości i też nie zaszłam
realmad2.gif
a sprawdzałaś czy ciąża w razie czego jak moglaby byc to się utrzymuje?
Uff, skończyłam z tymi fugami!

mama
, dzisiejsze badania miałam na NFZ-na szczęście, bo inaczej pewnie z 600 zł bym zapłaciła albo więcej.
LILITH,
ja też mam długie @ - 6-7 dni.
Betusia, mój mąż robił badanie w Invimedzie i tam mówią, że wstrzemięźliwość 3-5 dni. U nas były 4.
rurka, jak masz TSH obniżone, to warto sobie zbadać też fT3 i fT4.
no moj tez bedzie w INVIMEDZIE robil my mamy opieke w luxmedzie a tam sa jakis znizki bo luxmed z invimedem wspolpracuje
Ja tam wierze w psychikę.. w 2 ciąże zaszłam na luzie dopiero.. a jak liczyłam, mierzyłam sprawdzałam to nic. Ale teraz to już chyba innej opcji nie ma :D Chociaż myślałam o tym hmm jak to się zwało? siła podświadomości?? Jeśli będziemy sobie mówić, że zajdziemy w ciąże ale nie w czasie przyszłym ale że teraz, zaczniemy wyobrażać sobie ciągle jak widzimy piękny II kreskowy test, to po poewnym czasię może się uda.. niby to działa i to nie tylko w tych sprawach.. może więc warto spróbować skoro i na różne witaminy i drogie sprzęty się decydujemy ??

Moja @ ostatnio jest dziwna.. bóle miałam dokładnie na godzinę przed @ takie silne, później przyłaziła i było ok. Ostatnio męczy mnie to znacznie dłużej.. do tego mam ją przerywaną. Trwa jakieś 4 dni, przerwa i w 6 do jakiegoś 9 dc zaś tyle, że słabsza. Dodam, że mam z reguły cykle 26 dniowe, więc to dość męczące..
psychika wazna rzecz ja w listopadzie mialam operacje kregoslupa ale myslalam pozytywnie i pozytywnie aby wszystko sie zagoilo i juz nie bolalo i dziala pozytywne myslenie to bardzo wazna rzecz tylko wiem ze czasami jest ciezko
ale trzeba byc poztywnie nastawionym ja musze wrocic do tego rowniez w temacie ciazy, stresy tez nie wplywaja pozytywnie potrzeben jest takie wewnetrzne wyciszenie :)
LILITH, niezły patent :-) to ja tak sobie będę mówić! Na koniec maja zobaczę 2 kreski,o!
no ja tez juz tak mowie i tez wierze ze wreszcie te kreski zobacze nie tylko na tescie owulacyjnym :)))

tego sobie i nam wszystkim zyczę :))))))))
 
rrurrkkaa - widzisz u mnie też już niby wszsytko dobrze, wyniki ok, mąż rewelacja i du...a, o co chodzi?????

Lilith- może coś jest z tą podświadomością...moja ginka też przebąkuje coś o tym, że u mnie to może być jakaś blokada...tylko ja nie bardzo w to wierzę...

U mnie @ trwa zazwyczaj 5-6 dni ale jest dość obfita, a przez pierwsze dwa dni zawsze strasznie mnie brzuch boli...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry