• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

no ja go mam na szyjce wlasnie, wiec mam nadzieje ze mi go wytepia i ze dziecko sie nie zarazilo i ze przy porodzie tez sie nie zarazi... jedne dzieci przechodza to podobno lagodnie a inne niestety.. nie.
 
reklama
mama - piekna z Ciebie kobieta, a fryzurka pierwsza klasa. Tak, ja przyciemnilam sobie i co 2 dni slysze od meza, ze slicznie wygladam i dobrze mi w takich ciemnych wlosach :), wiec chyba zostane przy tym kolorze na dluzej.

oj Blonka, ale co przy tym gronkowcu? Zaraz on jakos Tobie lub dziecku?

heja palemka! Super, ze czujesz sie lepiej

kahaka - wysciskaj Agatke i moze pogadaj z jakas polozna o karmieniu. Prawdopodobnie wystraczy Niunie dobrze przystawic do piersi.


Mnie cycuchy strasznie zaczely bolec i sluzik jasny jest (a zawsze o tej porze jest ciemnawy)... Wkrecam sobie oczywiscie kolejne objawy :P i nadzieje robie. No nic. Na czwartek rano zaplanowany sikaniec, to bedzie 9 dni po tescie owu dodatnim, wiec moze jeszcze nie wyjsc, no ale chce jak najszybciej sie dowiedziec, zeby w razie czego od razu uderzac do endokrynologa po nowa dawke Euthyroxu albo jak nie bedzie ciazy, to szybciutko porobic badania, bo jestesmy umowieni do tej kliniki bezplodn...
 
Pani doktor powiedziala ze moze zagrozic ale nie musi, i nie chciala za bardzo duzo powiedziec ale ja sobie oczywiscie na necie doczytalam i sa podzielone zdania, jedni mowia ze moze zagrozic a nie musi inni akurat poopisywali swoje przypadki i byly malo ciekawe, np zapalenie opon mózgowych po urodzeniu, zalezy gdzie jeszcze jest ten gronkowiec, ja go mam akurat na szyjce.. tylko skad?????? przeciez dbam o higiene, uwazam na siebie i co? ;/
 
Błonka - to tak jak ja miałam z ta bakterią, nie wiadomo skąd, takie świństwa po prostu czasami się przyplątują... Nie czytaj w necie tych glupot, bo to nic ci nie pomoże! Musisz wierzyć, że będzie dobrze!

Kora - ten test to mi się wydaje, żze za szybko chcesz zrobić! Poczekałabym na Twoim miejscu chociaż do soboty, żebyś się niepotrzebnie nie stresowała...

Jestem po usg są pęcherzyki, jeden już dojrzały! Jutro albo pojutrze IUI:)))) Teraz już musi być dobrze!
 
Wikula &&&
Czuję się na wątkach taka nie na miejscu...ani nie zaciążyłam... bo przecież stracone się nie liczy jako sukces, ani staraczką nie jestem :(
 
Kora, może poczekaj z tym testem rzeczywiście.
Błonka, uspokój się! Skoro już to masz, to przecież gin tego tak nie zostawi. Na pewno coś dostaniesz, jak nie teraz, to przed porodem bezpośrednio. Nie martw się na zapas.
 
reklama
carola - Ty do nas "nalezysz", niezaleznie od tego czy sie aktualnie starasz czy nie! Pisz co u Ciebie!

wikulaaa - trzymam mocno kciuki &&&&&

tescik zrobie - mam ich mnostwo w domu, to sobie pokorzystam - a co! Ale obawiam sie, ze jednak nic z tego. Dzis sie totalnie nie wyspalam, jutro mam ta rozmowe... kupa stresu :( Sluzik juz jednak ciemniejszy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry