Cześć dziewczynki
Czytam was w miarę regularnie, ale z odpisywaniem gorzej...
esmeralda, zapomniałam Ci pogratulować!!!! Cudownie! Myśl pozytywnie, wyniki bety super! a z mężem pogadaj, pewnie on nawet nie wie, że sprawia Ci przykrość...chłopy...
Kingusia, może jesteś? :-) teściowa czarownica? :-)
zjolencja, przykro mi :-(ale mam nadzieję, że się nie podłamujesz? To dopiero pierwszy cykle po zabiegu!
mama, Carol, Nikusia, Kora, Błonka, Balbinka,
wikula, tymonka buziaczki dla Was i miłego dnia.
U nas był parodniowy kryzys laktacyjny. Dziecię mi non stop na piersi wisiało, ale już się normuje. Wczoraj miałam chwilę grozy, bo mała zwymiotowała całą zawartość żołądka. Myślałam, że zawału dostanę

dobrze, że akurat stałam przy niej, to ją na bok odwróciłam.
Zaraz Wam wrzucę zdjęcie moje z Agatką na grupie.