reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Jutro mam poprawkę włosów. Dziewczyna schrzaniła mi pasemka. Tył ok a przód i boki tragedia. Odrost nie zrobiony i odstępy kilku cm...
Poszłam, złożyłam reklamację i jutro naprawią:)
 
no i bardzo dobrze, ale nie płacisz za poprawke? heh jasne ze nie w sumie jeszcze tego by brakowalo.. mnie kiedys grzywke zle obciela i poprawiala na 2 dzien ale teraz nie bawie sie w grzywki
 
Nie,oczywiście, że nie płacę. Już w niedzielę siedziałam z farbą i chciałam nakładać ale stwierdziłam, że z jakiej okazji? Oni źle wykonali usługę za którą ja zapłaciłam.Ich problem.
Poszłam, powiedziałam co i jak i umówili mnie na jutro. I jeszcze maila wysłałam do centrali. Przeprosili i zapewnili, że salon pokrywa wszystkie koszty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry