reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Koralikowa - jak tak dalej pójdzie, to jeszcze jeden obiadek tylko z piersią duszoną zrobisz :-D:-D:-D

Balbinko - takie pomidorki, to ja też bym lubiła, ale w centrum miasta nijak nie mam gdzie wtłoczyć tych sadzonek :(
 
Kurka GŁODNA SIĘ Zrobiłam no...:happy:
Koralikowa ja też uwielbiam jogurty, sery itd...dla mnie mięso może nie istnieć :tak:, ale za to jestem słodyczowym łakomczuchem:-(
Balbinka dzięks za rosołek czuję go ach :-D

Dobra laseczki ja się zbieram...odkładam telefon do doktora na jutro bo szlag jasny mnie zaraz trafi, :wściekła/y:a w razie czego to niech on się martwi kiedy mnie na zabieg wcisnąć a co...
 
Koralikowa - całkiem niezła ta dieta :) Już ją sobie zapamiętałam :)

Nikusia - może jutro się uda dodzwonić? Ja znowu lubię mięsko a słodycze mogą nie istnieć.

Mama - ja do domostwa lecę za pół godziny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry