Poczytałam co tam u was.
Nikusia - co ty za brednie piszesz, jakie zniknąć? czy myślisz, ze jak ja mogę podejść do inseminacji, to już wygrałam. Nikt mi nie daje gwarancji, że kiedykolwiek się uda

Poza tym moje dwie ciąże obumarły, więc same dwie kreski jeszcze nic nie znaczą. Kasy jeszcze rok temu nie mieliśmy na IUI a teraz, co prawda z łysym kontem jakoś wystarczyło. Teraz możecie nie mieć pieniędzy a może w przyszłości się to zmieni, nie wiadomo. Nie przekreślaj swoich szans, ja wierzę, że pokonacie te przeszkody. Ile Ty masz lat kochana, bo na pewno nie tyle co ja, więc jeszcze troszkę czasu macie. Ja tam trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&& i widzę Cię tu codziennie!
Balbinko - tak samo jak Nikusi życzę Ci zmiany finansowej, albo ustaw w naszym kraju, które w końcu nam dopomogą, in Vitro i brzdąca!
Kochane wszystko się może zdarzyć, uwierzcie!
I nie słuchajcie tych, którzy nie mają takiego problemu, bo syty nigdy głodnego nie zrozumie. Po to mamy tutaj siebie inni niech się wypchają! O mnie też nie jedno by pewnie powiedzieli: rozwódka z dzieckiem wyszła drugi raz za mąż za faceta młodszego od siebie o 6 lat a do tego ma 42 lata i stara się wariatka o dziecko

A w doopie to mam, co inni powiedzą
Kwiatuszqu - za ciebie też kciukasy &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Carol - i za Ciebie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Błonka - co Ty będziesz głaskać? Zosieńkę będziesz tulić głuptasie
Mama - trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Kinga - wypoczywaj, bo ja w pracy siedzę
A co u mnie. Pokusiłam się o mierzenie temperatury od wczoraj. Wczoraj było 36,9 a dzisiaj 36,95. Dodam, że to 20 dc. Jajnik z którego była owulka napiernicza mnie dalej. Wczoraj były przytulańce i myślałam, że padnę tak mnie bolał skurczybyk. Dzisiaj zaczęłam czuć delikatnie lewy cyc, bo dotychczas nie bolały zupełnie. Za tydzień teścik, bo beta jeżeli w ogóle to 18-tego. No chyba, ze osławione plamienia przyjdą w okolicach 12 - tego lu później, to raczej będzie po ptakach. A na razie uczę się pilnie kodeksu ruchu drogowego a wczoraj zaliczyliśmy przejażdżkę motórkiem na obiadek do Wisły
Buziam was wszystkie i nie poddawać mi się tutaj, bardzo was proszę
