jestem ...słonko wyszło i trochę wiaterku wiec trawa w miare przeschła i skosiłam całą działkę-pachnie-mmmmmmmmmm i pieknie jest

)
a za 2 h jedziemy wszyscy po korę,kamienie(te jajka

) i po ..nowe roslinkiiiii
ależ nogami przebieram:-)
Kinga -dokładnie tak jak pisze Balbinka-jak nie ma starań w okolicy dni płodnych albo jest ich mało to i nakręcania nie ma bo i po co ,ale w tym cyklu jestem dobrej myśli jak Zjola po IUI i choć wiadomo ,że gwarancji nie ma to miło żyć nadzieją ...chociaż co któryś cykl...
Zjola -tak ,tak jak napisała Błonka-lutka to progesteron i jak są takie miesiącej jak ten-ze staraniami i tempką wysoką to biorę lutkę na zalecenie gina-z dziećmi też brałam do 15t.c....
nie zaszkodzi a może pomóc jeśli bedzie ciąża..
Balbinka a widzisz


jednak zadzwonił....
Oni są dobrzy-nie wiem kiedy wrócę ..........
ale jak kobieta się postawi to

no ,ale dobrze ,że Ty już masz luza do tej sytuacji...a Emek przeprosi i na pewno sprawa pójdzie w niepamięć;-)
matko -ja dziś nie odsapnę...ledwo skosiłam i usiadłam do posta to pranie skończyło sie prać

idę rozwieszać
