reklama

Staraczki Weteranki...

Zjola dzięx i wzajemnie!!!
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Calogera dzięki ..
no ja właśnie dlatego ,żeby nie zablokować owu biorę 4,5 dni po skoku tempki i jak widzę ,że jest wysoka tak jak dziś miałam-37,1 to już bez wątpienia jeśli owu miała być to była i moge brać spokojnie..



ja byłam na zakupach do ogrodu i mam przepiękne zdobycze;)))
daglezję..
sosnę syberyjską z cudnymi szyszkami..
kalinę białą
żółte berberysy
i perukowca

jestem przeszczęśliwa..
idę rozsypywać korę :-)
 
reklama
ogladałyscie mecz 1;1 hyh..ile nerwow zjadłam...piwko wypiłam....

zjolus zycze ci tego przebierania nogami...

carol yhy..to ty badz w kwestii godzenia górą:)

zjola płodż płodż....

Kinga avaterek twoj skojarzyl mi sie hmm zboczona jestem chyba:)

mama
pochwal sie zakupami:))
 
Hej
ja nie oglądałam, nie interesuje mnie to specjalnie. Za to mężuś poszedł do strefy kibica, bo nawet w mojej mieścinie zrobili, a my w tym czasie z Agatką i moją mamą na spacer. W ramach solidarności pomalowałam tylko paznokcie na biało-czerwono ;-)
Jestem wykończona. Mała od jakiś 2 tygodni ma takie akcje z płaczem, że nie wiem, co robić. I wtedy niewiele pomaga - noszę, bujam, suszarke włączam...I tak ryczy przez pół godziny-godzinę, aż uśnie ze zmęczenia :crazy: Poza tym zęby jej juz idą! Widać je i czuć pod palcem.
 
witam sie :)

Zjadłam nachosy z dipem serowym i zagryzłam kaszanką z cebulką :eek:

:szok::szok::szok::szok::szok::szok: dałas czadu ;))

Koralikowa-ja wypiłam wczoraj .......3 piwa ,ale to przy pracach ogrodowych,nie na meczu..
jak porobię fotki to Tom wstawi :)


Kahaka-może to skok rozwojowy....
a ja się solidaryzowałam śpiewając -NIC SIE NIE STAŁOOO:-Dale to po golu Grecji..

Błonka-kibicka:-)

Zjola jak tempka?? u mnie taka jak wczoraj-37.1.


milusiego dnia babeczki:)
 
dziewczyny..jestem
Przeczytałam wszystko i BARDZO BARDZO WAM DZIĘKUJĘ, ZA KAŻDE SŁOWO, ZA WSPARCIE ZA POMYSŁY!!!
Niestety jak większośc polaków mamy dośc duży kredyt na dom. Więc żadna pożyczka nie wchodzi już w grę.:no::no:
Wiecie co...ja chyba potrzebowałam takiego łomotu, żeby wreszcie uwierzyc, że mamą już nie będę. Wszystkie znaki na ziemi i niebie mi to mówiły a ja sobie jedynie wmawiałam, że to pewnie błahy problem.
Widocznie tam na górze tak jest zapisane. Nie daje mi spokoju jeszcze tylko jedna myśl.....jakim cudem mamy jedno dziecko????Czy ta odpornośc moja była większa wcześniej????I dlatego dało radę???? Postanowiłąm, że pójdę na te posiewy, że małż zrobi badania i pójdziemy na tą ostatnią wizytę ok 4 Lipca...wtedy ostatecznie rozstrzygnie się czy jedynie te wlewy są dla nas szansą....
Od dziś dbam o siebie, o nerki (nie wiem czy wspominałam, że znowu jadę na antybiotyku :sad::sad: od poprzedniego był zaledwie tydzień przerwy)....na pewno zrzucam 8 kg które mi wiszą....wakacje za pasem... nie martwię się dziś...zrobię to jutro!!!
BOGU DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE, ŻE MOGĘ ZAPŁAKAC TU, WURZUCIC SMUTEK, ŻAL I PRETENSJE!!!!
TRZYMAM KCIUKI DZIEWCZYNY ZA WAS WSZYSTKIE....BO ZASŁUGUJECIE NA TO SZCZĘŚCIE JAK NIKT INNY!!!!!!!!!!
 
jestem ,byłam w piekarni i po przegryzki dla Bonuska..


Carolaaa no to ci chłop...zaciął się czy co.........
współczuję bo bliskość w związku jest niezbędna -i to nawet nie chodzi o sam sex ,ale ogólnie o przytulanie,pocałowanie przy obieraniu ziemniaków,klepnięcie w tyłek/puszczenie oczka.....to są detale które budują więź między ludzmi....
potrzebna Wam rozmowa przy winku i świeczkach....taka szczera od serducha..


Nikusia zawsze bedziemy sie tu wspierać ..póki wątek bedzie istniał a my potrzebowały wsparcia!
zatem już &&&&& trzymam za lipcową wizytę kochana..



no i ja się przytulam z Wami na dzień przyjaźni:)))))
 
reklama
przykro mi Carolaaa bo widać ,że dla Ciebie to jest bardzo ważne...że chcesz aby Wasza rodzina była szczęśliwa...
a nie masz jakiegoś kumpla który dopisuje w tych sprawach-czyli rozmowy,bliskość ,przytulanie ,żeby pogadał z Twoim Emkiem...czasem to facetom potrzebna..

jejku nie wiem co radzić..

Balbinka a jak u Ciebie na froncie???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry