reklama

Staraczki Weteranki...

BALBINKA DZIĘKUJĘ KOCHANA ZDRADZISŁAŚ MÓJ SEKRET :-pJA DZIŚ PRZECIEŻ 18 LAT KOŃCZĘ :laugh2:
DZIEWCZYNY SERDECZNE DZIĘKI ZA ŻYCZENIA JESTEŚCIE KOCHANE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A TERAZ TAK
ZJOLA - GRATULUJĘ....toż to szok dla mnie taki, że szczękę z podłogi musiałam zbierac....GRATULUJĘ TO CUDOWNA WIADOMOŚC....TRZYMAJ SIĘ I DBAJ O SIEBIE I MALEŃSTWO!!!!
PRZEPRASZAM, ŻE ZNIKŁAM :zawstydzona/y::-(ale musiałam odpocząc...zaczęłam cykl już jako nie- staraczka i musiałam się ogarnąc....JEST JUŻ OK...
Najlepsze jest to, że nie mam pojęcia jaki dzień cyklu i @ może mnie kurcze zaskoczyc nie wiem kiedy i w jakiej sytuacji :confused2:
ale wolę to od wyczekiwania na wiadome....
Co u mnie????Bo WAS WYBACZCIE KOCHANE NIE NADROBIĘ NIE DAM RADY...ALE MYŚLĘ O KAŻDEJ Z OSOBNA :tak:
Otóż wizyta z 4 lipca wiele nam wyjaśniła. Mąż ma dużo armii oj dużo :tak:...ale zawyżona lepkośc na co dostał flegaminkę i ma byc pięknie. Do tego już dał do badania na uraplasmę i mycaplasmę więc nast wizyta 8 sierpnia i może coś dalej wiedziec będziemy...ALE U NIEGO JEST NA PRAWDĘ OK!!!
JA....- GORZEJ :-(
Okazało się, że mam insulinoopornośc.... jestem od tygodnia na diecie i biorę metformax...waga o 3 kg w dół i uwierzcie mi po lekach czuję się zdecydowanie lepiej.... ale skąd miałam wiedziec, że to jak się czuję ma związek z tym, że insulina mi nie spada???? Ale że lekarz dobry fachowiec to wszystko się ładnie wyjaśniło...
Biorę także leki na ODPORNOŚC I o dziwo nie choruję, czuję się po prostu świetnie :tak:
Mam jednak te wstrętne Coli ale ponieważ i w moczu były i byłam na 3 antybiotyku to na nie nic nie dostałam tylko kontrolny posiew 23 lipca!!!
NAJWAŻNIEJSZE...WLEWY SĄ JEDNAK POTRZEBNE :-(:-(:-( ale dopiero jak jakimś cudem zajdę w ciążę...co jak wiecie od 2,5 roku jakoś się nie udawało.... na kolejnej wizycie badania wrogości śluzu po współżyciu...POWIEM TAK DIAGNOZUJEMY SIĘ I LECZYMY.... ale nie wiemy czy wrócimy do starań jak już w pełni zdrowi będziemy bo perspektywa tych 20 000 tysięcy jest dla nas przeszkodą nie do pokonania...chcemy jednak miec pewnośc, że jesteśmy zdrowi i wszytsko u nas jest ok....
PRZEPRASZAM ROZPISAŁAM SIĘ ale długo mnie nie było ...JUTRO WYJEŻDZAMY DO STRONIA ŚLĄSKIEGO I POSTARAM SIĘ DO WAS CZĘŚCIEJ ZAGLĄDAC....POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE I Z SERDUSZKA DZIĘKUJĘ ZA ŻYCZENIA :tak:
 
reklama
Nikusia, życzę, aby spełni9ły się wszystkie Twoje marzenia i abys była szczęśliwa po prostu...Miałam nawet dzisiaj pisać, gdzie zniknęłaś, ale jednak jesteś :tak:
zjolencja, jak tam?
Błonka, to prawda z ta wagą urodzeniową, moja gin też ta k mówiła. Ja ważyłam 2900, mój mąż 2900 a Agatek 2990 :tak:
 
Dziewczyny serdeczne dzięki...jak nic muszę tu jednak powrócic:tak:...
Kochane ja jeszcze się wszystkiego po kolei dowiaduję myślałam np. że słodycze mogę jeśc a tu dupcia i już od dwóch dni nie jem...rzeczywiście po metformaxie czuję się lepiej... nie liczę, że nagle zajdę bo się za mocno nie staramy...chyba nawet wcale...poza tym ta wizja wlewów boszzzzzzz:sad:

Ale uwierzcie mi mam jakiś spokój w sobie, bo przynajmniej wiemy co nam jest. Leczymy to a nie jak do marca twierdziła moja poprzednia gin ...luz, wakacje i będzie ciąża...a tu proszę. Polip, histeroskopia, insulinoopornośc i mała ODPORNOŚC...także uwierzcie mi dla nas to dużo...spadam do snu pa
 
Zjolka mam nadzieje że egzamin poszedł Ci dobrze:) kciuki 3małam też:) Buziak

Błokna ;* Ty wiesz...

Jutro rano wyjazd
bede dopiero 20go!
pa dziewczynki!
 
reklama
Cześć babeczki!

Dzięki za kciuki :) oczywiście pomogły i zdałam :) Wczoraj już nie miałam siły odpalać kompa i poszłyśmy z "Ziółkiem" spać :-D

Nikusia - trzymaj się, będzie dobrze :tak: No i dobrze, że wróciłaś :)

Kinga - Będę tęsknić :-( Buziaki i udanego wyjazdu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry