reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Hej :)
zjolka, pocieszę Cię - mnie przez całą ciążę z Agatką nawet przez minutę piersi nie bolały :sorry: za to w tej straconej owszem...Więc jak widzisz nic to nie znaczy.
Corazon, no niestety tak jest, że same siebie nakręcamy...Ja też panikowałam okropnie, że mam objawy/nie mam objawów/boli mnie brzuch/nie boli mnie brzuch itp. A jak dostałam plamień w 7 tygodniu to myślałąm, że po wszystkim :crazy: a tu Agatka jest cała i zdrowa i fika właśnie na podłodze :tak:
lopciu, miłego dnia Tobie życzę ;-)

Dziewczyny, moja siostra, która będzie chrzestną Agatki, pyta, co jej kupić. A ja nie mam pomysłu, nie wiem, co chcieć. Macie jakieś propozycje?

U nas pogoda średnia, deszcz trochę pada.
 
corazon normalne bole sa lekkie na @, z przerwami, jak masz ciagly mocny bol to do lekarza szybko...
albo mocne skurcze do 30 sekund... bo to znaczy ze sie macica naciaga ale ciagly mocny bol jest niedobry!
 
Powiedz jej żeby uruchomiła wyobraźnie:))
Kurka, ja nie wiem skąd my chrzestnych weźniemy:szok:

Błonka raczej tępy ból jak na @, stały od kilku godzin więc wzięłam nospę ale nie pomaga. Jak do wieczora nie przejdzie to napadnę ginka. Ale raczej nie jest to coś groźnego...dużo pewnie stres ma tu do czynienia:(
 
Bry kochane

Ja juz z kawusia,,mam leciec dzsiaj do zusu,na solke i rach zaplacic,,ale leje i leje do jasnej ciasnej...
Boszzzzzzzzzzze gdzie to lato....

zjola corazon na pewno na bank wszystko bedzie w porzadeczku kochane,,nie potrzebnie sie stresujecie:)))
lopciu cio tam??
kasiu krzesełko do karmienia jest superrr..a kiedy macie chrzciny albo garnuszek na klocuszek, albo hustaweczka mała??

a reszta spi,pracuje??
 
Bry kochane

Ja juz z kawusia,,mam leciec dzsiaj do zusu,na solke i rach zaplacic,,ale leje i leje do jasnej ciasnej...
Boszzzzzzzzzzze gdzie to lato....

zjola corazon na pewno na bank wszystko bedzie w porzadeczku kochane,,nie potrzebnie sie stresujecie:)))
lopciu cio tam??
kasiu krzesełko do karmienia jest superrr..a kiedy macie chrzciny albo garnuszek na klocuszek, albo hustaweczka mała??

a reszta spi,pracuje??
mam też wyjść z domu ale też leje nie chce mi sie
 
reklama
U nas też pada...
Koralikowa, pomysły super, tylko, że krzesełko do karmienia już mamy, huśtawkę dostaniemy po moim chrześniaku, a garnuszek na klocuszek to jest dla mnie tak wnerwiająca zabawka, że jej nie chcę :-p jak pracowałam w żłobku, to tam to było i non stop dzieci się tym bawiły i te melodyjki doprowadzały mnie do szału :-p ale myśl dalej :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry