reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
mmm.. nagroda super :) a wiesz ze ja juz dawno myslalam o czyms z przepisami.. do tej pory internetem sie podpieralam, a uczyc sie jeszcze dluugo bede bo 3 lata po slubie dopiero hehee ale emek nie narzeka :P
ale na Twojej stronce duzo fajnych rzeczy widze, tylko musze sie ogarnac z zakupami i cos zrobie moze dobrego na niedziele jak nie urodze, rodzicow chcemy zaprosic zeby zobaczyli kacik jak zrobilismy zosi :)
 
Umówiłam się z kuzynką na kawkę, żeby w domu nie siedzieć i nie myśleć...
Oni też się starają jakiś czas, przeszli poronienie więc miałam ochotę dać jej trochę nadziei. Weszłam do restauracji i dałam jej zaproszenie na małej urodziny, zawinięte w rulon, dziewczyna pyta: co, na wesele w końcu prosicie? Ja mówię: nie, na urodziny i niebawem na chrzest i zaczęłam jej opowiadać, że się udało itd...jej twarz była niewzruszona, patrzę na nią a ona mi mówi: miesiąc temu byłam w 10tc, mojemu dziecku przestało bić serduszko i musiałam poddać się zabiegowi...

Poczułam się okropnie!!!!!!!!!! Teraz siedzę i ryczę!
 
Umówiłam się z kuzynką na kawkę, żeby w domu nie siedzieć i nie myśleć...
Oni też się starają jakiś czas, przeszli poronienie więc miałam ochotę dać jej trochę nadziei. Weszłam do restauracji i dałam jej zaproszenie na małej urodziny, zawinięte w rulon, dziewczyna pyta: co, na wesele w końcu prosicie? Ja mówię: nie, na urodziny i niebawem na chrzest i zaczęłam jej opowiadać, że się udało itd...jej twarz była niewzruszona, patrzę na nią a ona mi mówi: miesiąc temu byłam w 10tc, mojemu dziecku przestało bić serduszko i musiałam poddać się zabiegowi...

Poczułam się okropnie!!!!!!!!!! Teraz siedzę i ryczę!

kochana to wcale nie znaczy, że i Tobie to się przydarzy!! masz się nie stresować zrozumiano?? bo przyjadę do cię i ci nakopię!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry