U
Użytkownik Usunięty
Gość
Próba umówienia się do ginka na NFZ: A nie, to nie, nie ma szansy bo są terminy długie a pani nie zdąży badań wykonać!
Hahaha
Tak tylko próbowałam
Co robią ludzie, których nie stać na wizyty prywatne???
Słuchajcie, zauważyłam, że w ''mojej'' przychodni zmienił się lekarz, a przez lata był tam rzeźnik taki, że uciekłam!
Dzwonię i proszę o zapisanie mnie, Pani mówi, że koniec września, ja mówię, że nie bardzo bo jestem w ciąży, więc Pani po dłuższej wymianie zdań proponuje 30.08, mówię, że za późno bo muszę być u nich przed 10tc, więc Pani mówi, że nie ma szans.
Ja na to, że mam obowiązek pójść do lekarza przed 10tc, więc skoro mnie nie chcą przyjąć to proszę o radę co robić dalej oraz odpowiedź na piśmie, że mnie nie przyjmą. Bo gdybym wiedziała, że w ciążę zajdę to bym pół roku wcześniej się umówiła. Więc Pani zwątpiła i wpisała mnie na 17.08....
Hahaha, numer roku! Dzwonię do przychodni, która jest w miejscowości gdzie dziecię do przedszkola chodzi (ja należę do gminy tej) a tam ginek codziennie po 2-3h przyjmuje bez kolejek!
)) A w mieście 10 ginków na NFZ i nie ma miejsc NIGDZIE
Hahaha
Co robią ludzie, których nie stać na wizyty prywatne???
Słuchajcie, zauważyłam, że w ''mojej'' przychodni zmienił się lekarz, a przez lata był tam rzeźnik taki, że uciekłam!
Dzwonię i proszę o zapisanie mnie, Pani mówi, że koniec września, ja mówię, że nie bardzo bo jestem w ciąży, więc Pani po dłuższej wymianie zdań proponuje 30.08, mówię, że za późno bo muszę być u nich przed 10tc, więc Pani mówi, że nie ma szans.
Ja na to, że mam obowiązek pójść do lekarza przed 10tc, więc skoro mnie nie chcą przyjąć to proszę o radę co robić dalej oraz odpowiedź na piśmie, że mnie nie przyjmą. Bo gdybym wiedziała, że w ciążę zajdę to bym pół roku wcześniej się umówiła. Więc Pani zwątpiła i wpisała mnie na 17.08....
Hahaha, numer roku! Dzwonię do przychodni, która jest w miejscowości gdzie dziecię do przedszkola chodzi (ja należę do gminy tej) a tam ginek codziennie po 2-3h przyjmuje bez kolejek!
bo to sie w glowie nie miesci ;p ja na nfz do prywatnej przychodni czekam 2 miechy a na prywatna wizyte tez sporo bo ponad miesiac wiec nie ma za bardzo roznucy ale do zwyklej przchodni ide i w tym samym dniu mam wizyte od reki....................