reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Błonka zadzwoń na oddział położniczy, powiedz w czym rzecz i Cię poinstruują.
Ja tak zrobiłam i kazali przyjechać. &&&
 
jestem jestem... siedze sobie z Wami. Jak sie cos rozkreci zadzwonie do poloznej z SR... poki co twardnieje co 5 minut i nic wiecej..... a mowili ze jak by byly co 5 .. nawet co 3 mozna dopiero sie zbierac gdziekolwiek... tym bardziej ze ja sie dobrze czuje i to mnie cieszy bo pewnie sie uspokoi za niedlugo :) nie czuje sie porodowo w ogole hehe
 
reklama
Błonka, miałaś poczekać i z moją Dynią razem rodzić :-D

Koralikowa, daj znać jak wrócisz co tam u Ciebie i twojego brzucha!

A ja dzisiaj z Dynią byłam na ostatniej wizycie przed porodem :szok: Zleciał ten czas bardzo szybko ;-)
Standardowo mam filmik z pięknym serduszkiem (230 uderzeń na minutę :-)), pomiar główki etc. :rofl2: A sama Dynia przytyła w ciąży 4kg :-D
Pokój do rodzenia jest już gotowy - kocyki, ręczniki, prześcieradła, waga, nożyczki do przecięcia pępowiny i parę innych (mało)potrzebnych rzeczy ;-)

Dzisiaj na wizycie był mój mąż. Urwał się na chwilę z pracy i razem gapiliśmy się w ten monitor jakby to było nasze :sorry:
Termin porodu między niedzielą a wtorkiem :rofl2: Fasola tak daje czadu, że teraz jak Dynia się o mnie opiera, to czuję młodą jak kopie mnie po nerkach :tak:

To się rozpisałam :sorry:

Błonka, jakby co to dawaj znać czy rodzisz, będziemy z Tobą :-):rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry