reklama

Staraczki Weteranki...

Hej próba z suwaczkiem;) Jestem już po iui. teraz czekamy. mam nadzieję że się nie nakręcę za bardzo w ciągu tych dwóch tygodni. Pilnujcie mnie proszę. przeczytam co u was i napiszę więcej później.

a my tutaj wszystkie się zastanawiałyśmy jak tam u Ciebie...
Będzie dobrze:)0

Mama - no widzisz w tym cyklu taki numer mi owulka wywinęła...

Bree - tylko wiesz to wszsytko zależy od armii, bo jak facet ma mocną, to może i da radę codziennie, ale jak słabszą, to już chyba nie...

Kahaka - mam nadzieję, że dostaniesz się do tego lekarza, a nie myślałaś, żeby pójść prywatnie?
 
reklama
Amalfi- witaj :)) maluj oko co by ładnie wyglądać:tak::-Dmoja babcia mówi-żeby przystojnie wyglądać:-D:-D:-D:-D
no i juz niedługo masz łikenda:-p

tak ,tak dziewczyny-pisac a nie tylko czytac:tak::-)

Wikula- mam nadzieje,ze teraz juz owu ładnie przyjdzie razem ze skokiem tempki:tak:

Rurka- PO-WO-DZE-NIA!!!
A JAK COS to nie patrz na nic-lej ..:-D:-D:rofl2:

Bree- no to wychodzi z tego ,ze dobrze robiłam w tamtym cylku jak 4 dni pod rząd było..u mojego ilośc jest ogromna więc spoko,ale gdzieś indziej jest problemo skoro sie nie udało:sorry:
a teraz bedziemy i po skoku działać tak jak Wy i sie zobaczy:tak:
 
cześć :) jadę zaraz do tego gdańska, czekam tylko aż mama wróci bo nie chce tam być sama... jestem bojowa nastawiona i bez konkretów nie mam zamiaru wyjść! Najpierw recepty, i koniecznie chcę wiedzieć co ona myśli o IVF w moim przypadku:)
trzymajcie kciuki, cmok :*

3mam &&&&&&&. Zawalcz! :)

a my tutaj wszystkie się zastanawiałyśmy jak tam u Ciebie...
Będzie dobrze:)0


Bree - tylko wiesz to wszsytko zależy od armii, bo jak facet ma mocną, to może i da radę codziennie, ale jak słabszą, to już chyba nie...

Pewnie racja. Ja jeszcze nie wiem jaką armię ma mój M. Dopiero w czerwcu będzie badanko. Jeśli w tym cyklu będzie kicha a okaże się, że moje wyniki są już ok - oby.

Mi się coś wydaje, że przegapiliśmy mój najlepszy śluz w tym miesiącu :(

Dziś mnie pobolewa prawy jajnik. Ten co mam na nim torbiel. Już dawno nie było z niego owulki. Może się wziął do roboty w końcu :) Mój gin zawsze mówi, ze nie zachwyca go ten jajnik i niech się w końcu weźmie do roboty. Może posłuchał ;-)
 
Ostatnia edycja:
ufff no ładnie tych stron narobiłyście:)

a ja to się dziwiłam że tak nam wszystko sprawnie poszło z tą iui a tu takie wsparcie miałam na forum- dziewczyny wielkie jesteście.
Nie pisałam o której będzie iui bo byłam w kontakcie tel i sms z moją pania dr z kliniki a badania wszystkie i monitoring miałam u siebie w mieście. W piątek kazała przyjechać na 14, iui była ok 16. Najpierw m załatwił co trzeba w czerwonym pokoiku (zawsze sie śmiejemy że on taki szybki w tych sprawach, dobrze że sie nie stresuje i zawsze staje na wysokości zadania, ja sobie nie wyobrażam żebym miała tak wejść i na zawołanie mieć orgazm- dzielny ten mój chłop nie ma co:). Potem chłopaki były na preparowaniu, które ma być podobne do naturalnej selekcji w śluzie i później ja poszłam na samą iui.
W drodze powrotnej zasnęłam w samochodzie, chyba emocje opadły.
Nasza dr jest rewelacyjna, jak z nią rozmawiam to wiem że jestem w dobrych rękach, musi się udać nie ma opcji, jeśli nie teraz to następnym razem.
To moja trzecia iui.

widzę ze koty były, świnki i ogrody- jak tylko mi założą neta dzisiaj to wkleję zdjęcie mojej kociczki:)

Rurka trzymam za wizytę w klinice ogromne kciuki:)
 
Bree- może jajnik faktycznie się obudził:)) Mam nadzieję, że badanie chłopa nie będzie już potyrzebne:)

Tymonka - ja zawsze uważałam, że zaufany lekarz, na którym możemy polegać to podstawa:)) Ja właśniemam taką lekarkę i jej podejście w 100% mi pasuje:)
 
Bree- tak,tak- II tłusciochy:tak::tak::tak:

Tymonka- no widzisz jakie wsparcie miałaś !!
najważniejsze,ze czujesz sie rozumiana przez lekarkę i wiesz ,ze jesteś w dombych rekach:tak:
bedzie dobrze:-)

dzielny mąż ,ze dał rade tak szybko:-Dach te chłopy:-p:-p
 
Tymonka faktycznie dzielny. Ja się o mojego martwię. To takie krępujące raczej.
Cieszę się, że wszystko sprawnie poszło. Trzymam kciukasy za II kreseczki :))

Bree- może jajnik faktycznie się obudził:)) Mam nadzieję, że badanie chłopa nie będzie już potyrzebne:)


Ja też mam taką nadzieję :/


Lecę na zakupy. Muszę upiec tort dla mojego braciszka bo ma dziś urodziny :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
bree mój m jest takim minimalistą ze da rade w każdych warunkach, szczególnie się zszokowałam jak robiliśmy pierwsze badanie u nas w szpitalu gdzie jest "poradnia leczenia niepł" na nfz. pomiesczenie 3x3 to poczekalnia w której jest zawsze mnóstwo ludzi i po lewej rejestracja gdzie pani ci pomaga wypełnić formularz i pyta np. ile dni abstynencji na głos i wszyscy słyszą, potem dostajesz pojemnik i idziesz przez poczekalnie do kibelka który nie ma zamknięcia ani nawet haczyka żeby ubrania powiesić a jak jest po to padadujesz z tym pojemnikiem z zawartością przez ten korytarz znów do rejestracji. ŻENADA!!!! nastepne badania były już w klinikach, intymność, pokoik z gazetkami i dvd do korzystania, nawet można z m wejść. Tak że jak m ma jakieś blokady to od razu prywatnie go wyślij do sensownego laborat lub kliniki gdzie rozumieją nasze problemy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry