reklama

Staraczki Weteranki...

na pewno tak zrobię. Nie chcę żeby traumę przeżył ;)) Bo to co opisujesz to naprawdę żenada. Nie wyobrażam sobie tego haha :)

Już mamy namierzoną klinikę. Moja kuzynka tam się badała z mężem i polecała :)
Mój póki co zażywa witaminki i ma nadzieję że się obędzie bez :) Naiwny :))
 
reklama
tymonka - mój mąż też jest w tym mistrzem (musze go troszkę pochwalić), bo on zawsze onn=ddaje nasienie w kibelku, my leczymy się w państwowej klinice i tam nie ma żadnego pokoik, nic tylko niezamykany kibelek, hehehe

Bree- chyba tylko ja nie umiem piec tortów...zawsze zamawiam gotowy:))

Zmykam na zakupy spożywcze, pewnie zajmie mi to dość sporo czasu...
dzisiaj na obiad planuję racuszki, tak mnie ostatnio nachodzi na słodkie, że nie umiem się powstrzymać...
 
Hej, ja tylko na chwilkę, bo lecę do tego okulisty.
tymonka, kciuki trzymam najmocniej jak potrafię z IUI!
Bree, wbrew pozorom chłopy potrafią stanąć na wysokości zadania jak trzeba się zbadać. Ja się o mojego bałam, że się zestresuje i nic nie wyjdzie, a on zadzwonił do mnie po 5 czy 10 minutach, że po wszystkim
wikula, mogę niby iść prywatnie, ale ja potrzebuję do okularów specjalnych szkieł z cylindrami, bo mam astygmatyzm, więc na NFZ będzie taniej. Do tego potrzebuję dodatkowe okulary do czytania, więc trzeba szukać jak najtaniej.
A powiedz mi, czy po skoku miałaś jeszcze śluz płodny?

Lecę, będę później, pa!
 
bardzo dobrze. witaminki tak czy inaczej się przydadzą a ja trzymam za cibie kciuki żeby badania dalsze były niepotrzebne! Jak długo się staracie? my dopiero po roku zaczęliśmy robić jakieś badania. najpierw m. a jeszcze ci nie napisałam że wyniki tego pierwszego badania z poradni były napisane ręcznie na kartce:) jak na to patrzę to mi się wydaje że laborantka siedzi przed mikroskopem i liczy plemniki na piechotkę w myślach. a tymczasem mamy XXIwiek. :-)
 
a jeszcze ci nie napisałam że wyniki tego pierwszego badania z poradni były napisane ręcznie na kartce:) jak na to patrzę to mi się wydaje że laborantka siedzi przed mikroskopem i liczy plemniki na piechotkę w myślach. a tymczasem mamy XXIwiek. :-)

Tymonka- aaahahahahahahaaha!!się uśmiałam z tego liczenia w myslach :))

ja odebrałam domisia i biore sie za obiad-dzis krokiety..
 
mama05 dzięki za słowa otuchy :) jakoś muszę przeżyć te egzaminy, a jeśli chodzi o ciąże, to biorę duphaston, za 2 tygodnie mam wizytę u lekarza, trochę się martwię, bo mam brązowy śluz od czasu do czasu :-( zobaczymy co będzie za 2 tyg, tak ogólnie to dobrze się czuję, trochę zmęczona jestem "niczym" ale to normalne
 
dzieki mama
ale pyszny obiad dzis gotujesz mniam
kiedy masz termin @
bo ja tu bede zaciskac &&&&&&&&&&&&&&&&&&&

magda widze ze razem bedziemy rodzic
i razem na stycznioweczkach jestesmy
a ja cie stad nie pamietalam :baffled:
na kiedy masz termin?

tymonka trzymam za twoje iui
i przsylam fluidki
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
a twoj m naprawde dzielny
brawa dla niego
xx_brawa_01.gif
xx_brawa_01.gif
xx_brawa_01.gif
 
Ostatnia edycja:
beatka78 nie wiem dokładnie kiedy termin, bo jeszcze u lekarza nie byłam, ale z moich obliczeń to będzie połowa stycznia, pierwszy tydzień stycznia jakoś tak... a Ty już byłaś u lekarza? który tydzień?
 
Beatka dzieki za &&&& trzymaj za nas wszystkie :)
ja ma ternim @ na 4,5 czerwca więc poki co trzymaj za owulkę ..narazie tempka 36,4 od 2 dni..

Magda- bedzie wszystko dobrze-takie plamienia czasem sie zdazają ,ale jak bierzesz Dupka to spokojnie...więcej poleguj w ciągu dnia..

Beatka my juz po obiadku ,pranie na ogrodzie rozwieszone..teraz czas na kawkę :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry