reklama

Staraczki Weteranki...

mama ostatni mohikanin to stara ksiazka chyba, czytalam cos takiego jak bylam dzieckiem, o ile sie nie myle to chyba to bylo to
lilith sapkowski nie przemawia do mnie, reszty nie znam, ale tak jak mowie czytam wszystko, byleby dalo sie czytac.
Ostatnio przelecialam ksiazki o malzenstwach mieszanych typu Arab badz inny muzulmanin i Polka, tam to sie dzieje, szok. Czytalam tez o mlodocianych prostytutkach z Azji, tytulu nie pamietam, masakra!!! Chore te kraje sa dla mnie, zwlaszcza ze handel dziecmi tam kwitnie, dziwczyny nie dozywaja 20ki czesto, no i oczywiscie w tym wieku sa i tak za stare, zeby sypiac za kase:-(
 
reklama
Amalfi- stare sa te ksiązki bo je wypożyczałam ,nie kupowałam..
Karola Maya chyba wszystkie przeczytałam..

dziewczyny chyba sie starają bo nikogo prócz nas nie ma...:)

ide pod prysznic..zrobie sobie maseczke,potem henne i do wyrka cos poczytac..

jeszcze muszę dokończyc liste zakupów bo jutro jadę.
 
Ja jestem :) ale w tle. dziergam sobie. A na staranka przyjdzie czas po You Can Dance ;)
Co do książek to ja podobnie jak Amalfi. Przerabiam wszystko co mi wpadnie w ręce. Ostatnio C.R. Zafon Cień wiatru i teraz mama mi podarowała Książę mgły - ale jeszcze nie czytam. Mielę po raz drugi Przed świtem z sagi zmierzch. Aaa bo u mnie to w ogóle nie problem, żeby coś co mi się podoba czytać dwa, czy trzy razy :zawstydzona/y:
 
Cien wiatru czytalam ale nie mam pamieci do tytulow ani nazwisk niestety. Ale kilka razy to mi sie nie zdarzylo czytac niczego, jest tyle fajnych ksiazek po co niszczyc oczy na to samo?;-)
 
Dzień dobry w czwartek :-)
Zaraz lecę do pracy. Temperatura dziś wystrzeliła w górę na 36,89, więc już na pewno po owu :-) Teraz czekam na 2 kreski, ha!

Miłego dnia!
 
również sie witam :))

Kahaka- Ty szczęściaro :)))czyli u Ciebie koniec staranek zaczęło sie wyczekiwanie II kresek :)))))
super!

ja nadal 36,7 więc czekam na skok..dziś 11d.c. i dzis w grafiku działania :):):)))
 
Cześć Weteranki.
A ja chyba nie mam owu w ogóle w tym cyklu. Dziś 16 dc a u mnie skoku nie było wyraźnego. W I fazie mam zawsze 36,3-36,4 a u mnie wczoraj i dziś 36,5 :( zobaczymy jutro. Nawet jak owu była to i tak progesteron do doopy jak niska tempka. Coś mi się wydaje, że bez lutki się nie obędzie.
 
Bree- kurka no cos niska ta tempka...;/ mam nadzieje,ze bedzie jak u Kahaki ,ze w końcu odbije do góry...
no ja w tym cyklu(jesli zobacze skok) to od 16d.c biorę lutkę..tak jak brałam w listopadzie..i wtedy sie udało..
ja teoretycznie do niedzieli powinnam miec skok a jak bedzie to zobaczymy...

a ja długie masz cykle??
ja mam 25-27dniowe..
 
reklama
Ja mam cykle zawsze 26 dniowe. Co do tempki to u mnie nigdy szału nie ma. Tak 36.6, 36,7 w fl. częściej 36,6. W ff zazwyczaj 36,3, 36,4. Mam nadzieję, że podskoczy, bo jak nie to już mogę spisać ten cykl na straty. Ale to nic. W poniedziałek zbadam progesteron i pójdę po lutkę na nowy cykl.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry