reklama

Staraczki Weteranki...

hej... nie było mnie troszkę więc zupełnie nie w temacie jestem, a nadrobić Was ciężko... walczę z bólem kręgosłupa-dziś czwarty zastrzyk... w przyszłym tyg idę do ortopedy-prywatnie oczywiście, bo na nfz to mają terminy na październik.... Także ja w ciążę zajdę dopiero w czerwcu... akurat rocznica ślubu :) Bo w tym cyklu staranek nie było-niestety ledwo się ruszam :)

Widzę, że ktoś tu testować będzie więc trzymam kciukasy!
 
reklama
Na jakieś 30 minut przed przytulaskami powinno się wypić kawę lub colę, bo kofeina działa pobudzająco na plemniki. Wystarczy chyba kilka łyków :)


Martuś, kolejny cykl na bank Twój :tak: i kuruj się tam :-)
 
Lilith- a co ta za technika -na śpiocha???????? :):):))))

no też jestem ciekawa testu o 17.oo
zaraz idę siusiu a potem trzymam do 17:)))

choć na nim sie napatrze na II :));/
jak masz żel to pewni-uzyj :) mój jak sie wczoraj pytałam-jak tam wilgotność??
to powiedziała-względna:)))

jak w prognozie pogody-dziś wilgotność bedzie względna :)))

ojj..coś mi sie jajnik nadal odzywa:)

od dawna juz nie pił kawy przed..

zjadłam lody -śmigam po Zuzę

Martusia- witaj kochana obolała-zdrówka zyczę !
 
Lody, pycha :D U mnie jutro karpatka na królewski deser :)

Mój o dziwo ostatnio też nic nie marudził ani ja, ale teraz zaś czuję, że to nie to co na początku. Choć ciesze się bo i tak tego więcej niż zawsze :)
A żel jak mówisz, skoro mam to użyję. Tym bardziej, że coś bardziej pobolewać zaczyna, ciesze się jak dziecko :D Bo widać niepotrzebnie się martwiłam a jak to Kahaka pisała, nie ma się co denerwować bo prl skoczy ;p

Z tym na śpiocha, to dziewczyny pisały, że tak zachodziły.. i że nawet lekarze to już proponują, jak przysypiasz lub już śpisz i meżuś się zacznie do Ciebie dobierać i będą wtedy przytulanki to jest większa szansa, bo wtedy psychicznie się nie przeżywa w żaden sposób dzidziusia bo jest się zbyt zaspanym i opada niżej prolaktyna.
Sprawdzę, bo mój to tak lubi w nocy z nienacka, choć nigdy jakoś w dni owulacyjne :D a nóż, trza próbować wszystkiego, szczególnie jak to przyjemne.
 
Witam się nie było mnie przez ostatnie dwa dni bo pelno spraw mialam zaraz Was nadrobie :) :*
a teraz najwazniejesze dla mnie wyniki m.:
Czas upłynnienia 10min norma poniżej 60min
Objętość 3,0ml norma 2,0-6,0 ml
pH 7,2 norma >7,2
Kolor prawidłowy
Lepkość +
Wygląd prawidłowy
Lepkość -
Zapach prawidłowy
Ruchliwość i liczba plemników
ruch postępowy szybki a: 4,3%
ruch postępowy wolny b: 8,7%
ruch niepostepowy c: 30,4%
nieruchome d: 56,5%
liczba plemników 1,4ml w 4,1
Uwagi: OLIGOASTHENOZOOSPERMIA
HOS TEST 50% norma:>60%
UWAGI:obniżony odsetek prawidłowych plemników
Żywotność plemników
żywych 48% norma >50%
Uwagi: obniżony odsetek żywych plemników
Morfologia plemników:
plemniki o prawidłowej budowie: 5,6% norma wg Krugera powyżej 14%
Plemniki o nieprawidłowej budowie:
- główki: 94,4 %
- wstawki:19,4 %
- witki: 0%
Nieprawidłowości pojedyńcze:
- tylko główki: 75%
- tylko wstawki:0%
- tylko witki: 0%
- krople cytoplazmatyczne 0%
nieprawidłowości pojedyncze:
- tylko główki – 75%
- tylko wstawki – 0%
- tylko witki – 0%
nieprawidłowości złożone:
- główka+wstawka 19%
- główka+witka – 0%
- wstawka+witka – 0%
- główka+wstawka+witka – 0%
główki:
- rozmiar normalny – 30,6%
- małe – 22,2%
- duże – 47,2%
- prawidłowy kształt – 41,7,0%
- stożkowate – 0%
- cienkie – 16,7%
- okrągłe – 0%
- gruszkowate – 13,9%
- amorficzne – 27,8%
- prawidłowy akrosom – 19,4%
- nieprawidłowy akrosom – 80,6%
wstawki i witki
- prawidłowa wstawka – 80,6%
- niewłaściwy rozmiar wstawki – 19,4%
- niewłaściwy kąt wstawki – 0%
- nieprawidłowa insercja – 2,8%
- prawidłowa witka – 100%
Uwagi: TERATOZOOSPERMIA

ryczalam jak bobr i nie mogę sie z tym pogodzic
gin mi powiedzialze marne szanse na naturalne poczecie pozostaje in vitro ale najpierw musimy isc do androloga
wizyta u androloga umowiona na 27 maja
ze mną wszystko ok dal jeszcze na monitoring cyklu...
a jak zapytalam o dupk ai lutke to zapytal: a chce miec pani chore dziecko?- to odnosnie wynikow nasiena i ewentualnej ciazy bez leczenia
mam mega doła musze zebrac sily i sie ogarnac ale jest mi tak cholernie ciezko ....
posprawdzam zaraz co tam napisalyscie przez te dni jak mnei nie bylo
sama nie wiem co pisac mowic wszystkiego mi sie odechcialo ....
jechalam samochodem i wylam jak bobr dobrze ze dojechalam szczesliwie do domku..
czemu to wszystko takie skomplikowane
ja trzymam kciui za Was Wasze owulki i male pociechy ja niestety nie moge na nic liczyc ....zobaczymy co powie androlog
:wściekła/y::-(:-(:-(:wściekła/y::-(:-(:-(:wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
Betusia....tak mi przykro....:-( rzeczywiście mało tych żołnierzyków u męża. Jak on to przyjął? Faceci są czuli na tym punkcie. A może da się jakieś leczenie dla niego wprowadzić? Są chyba leki na poprawę parametrów! Trzeba pytać! Może w tym Invimedzie zapytaj, oni tam powinni najlepiej wiedzieć. Popłakałaś sobie, to dobrze, ale teraz trzeba myśleć, co dalej i działać!
 
Betusiu kochana tule Cię mocno :*
Nie załamuj się, to po pierwsze bo macie lekarza i być może mąż po lekach poprawi wyniki. Mówie to, bo mój miał morfologię tragiczną w 1 badaniu i po podawaniu mu leków wyniki bardzo ale to bardzo się poprawiły. A uwierz, też byłam załamana bo lekarz powiedział to samo..
A odwirowanę Twój miał? To takie badanie co robią właśnie hmm na sprawdzenie przez ivf.
Mój miał za 1 razem bez leków i wyszło 0, że nic się nie nadaję a w drugim już po witaminach całkiem przyzwoity wynik. Na tym 2 już lekarz mówił, że jest szansa na naturalne. Bo to w końcu tylko 1 jest potrzebny.

A jak tam Twój? już wie, że z nim nie za dobrze? Ukochaj go bardzo mocno bo faceci mogą to brać mocno do siebie.


Kahaka, razem napisałyśmy ;]
 
On jest w szoku bo jeszcze niedawno zapewnial ze zdrowy i jego plemniowy sa niezniszczalene i zdrowe i w ogole ...
tak sie przejal ze taraz spi....
ale wizyta umowiona to zobaczymy w przyszly piatek co i jak
a co u Was slychac kochane bo mam tyle stron do nadrowienia ze do wieczora nadrabiac bede ;)
dziękuję Wam jestescie niezastapione :)
nie nie mial odwirowania.... zobaczymy co androlog powie na razi ejestem po pierwszym szoku...
 
Pamiętaj by się nie załamywać i pomóc teraz swojemu, by to jakoś przyjął, że musi się podleczyć i będzie wsio ok. Bo jak się bardziej przerazi to może być kiepsko. Tak więc wspieraj go jak potrafisz bez robienia wyrzutów, ze to on jest popsuty.
No i jak mówiłam, teraz witaminy są w stanie zdziałać cuda i tym go ciągle motywuj. Jak i siebie oczywiście!



Edit:

Całusy moje drogie, zbieram się po małą a później na sklep jak mój wróci. Postaram się wpaść jeszcze.
Na wszelki wypadek życzę już teraz owocnych nocek oczywiście :-)

W weekend nie wiem czy wpadnę, bo te wyjazdy z mała. Na pewno postaram się podczytywać by nie mieć za dużo zaległości.

Lecę się zbierać papapa
 
Ostatnia edycja:
reklama
Betusia- o jery ,kurak siwa!!szlag by to )(*&^%$#$%^&*())(*&^%$#@$^&*()(*&^%$!!!!!

no faktycznie wyniki kiepskie:-(:-(:-(
wspieraj męża bo faceci są na tym punkcie baardzo czuli-wiem,ze Ty też potrzebujesz wsparcie ,ale nie możesz dopuścić ,zeby sie załamał bo nie bedzie chciał dalej walczyc...

słuchaj ja juz to pisałam ,ale powtórze-mam tu znajomych którzy juz nie wiem ile IUI robili bo słaba armia-on miał 1,8oo,ooo w 1 ml gdzie norma to 20.000.000
po latach leczenia zaproponowali im zastrzyki z pregnylu-on dostawał 1 na tydzień przez 10 tyg i wyniki baaardzo sie poprawiły-w ilości jaką oddał-nie pamiętam 3 czy 4 ml było 60.000.000 więc zobaczy jaki efekt a wczesniej nic nie pomagało-pogadajcie o tym z andrologiem.

tulę z całych sił-wiem,ze nie tego sie spodziewałaś:no:
ale wiedz ,ze jestesmy z Tobą-jedna za wszystkie -wszystkie za jedną!!

Lilith- leć kochana,do zobaczenia :)
przyjemnego weekendu i Tobie i niech nasze owu w końcu przyjdą:)
ja za godzinę test owu robię :))

idę z dziećmi na koc.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry