reklama

Staraczki Weteranki...

Betusia, dokładnie dziewczyny dobrze piszą. Nie daj swojemu odczuć, że jesteś rozczarowana (wiadomo, że jesteś), bo to źle zadziała. Musisz go zapewniać, że to nic takiego, że na pewno są jakieś leki itp.
mama, coś czuję, że u Ciebie gorąco będzie dziś znowu :tak:

U nas się chmurzy, pewnie deszcz będzie wieczorem.
 
reklama
Kahaka- właśnie nie wiem czy dziś mojego dusić czy jutro????????
za 45 min test i zobaczę jakie bedą krechy..

a Ty jednak dupka zdecydowałaś brac ??
 
mama, a jak ze śluzem? Bo temperaturę masz już chyba wyższą? Jak masz śluzik ładny, to ja bym dziś działała. Jutro zobaczysz jaka tempka i jaki śluz i zdecydujesz, czy jeszcze działać. Tak, będę brać od dziś Dupka.

A ja włąśnie przeczytałam, że Małgorzata Dydek (koszykarka) miała zawał serca i w dodatku jest w ciąży (3 m-c). Próbowali ją dziś wybudzić ze śpiączki, ale im się nie udało...:-( Biedna...
 
Ostatnia edycja:
Kahaka- ze śluze średnio-bardziej czuje ,ze jest w srodku-ze 3,4 dni temu miałam sporo i na wkładce...
a tempka tylko trochę wyższa niż wczoraj
z 36,75 na 36,8...
 
Jestem jeszcze na moment.
Mama działaj dziś bo jutro to już nic nie wiadomo a jak co to doprawicie.
Ja też pewna nie jestem czy robić sobie dłuższą przerwę bo raczej dziś nic z owu nie będzie, raczej jutro ale jednak.. wole dziś i jutro poprawić jak już.

Pytałaś wcześniej czy u nas też tak duszno, to u mnie owszem, było i to bardzo i od godziny jakiejś już leje ;/
Już się boję na jutrzejszą pogodę..


Mama Ty już po teście i co tam??
 
Ostatnia edycja:
Lilith- po teście jestem i kreska taka sama jak wczoraj ...poczekam z działaniem do jutra-dziś jestem tak wypompowana robotą i pogoda,ze pewnie padnę wieczorem..chyba ,ze mój na spiocha zadziała:-D:-D
 
Pamiętaj by się nie załamywać i pomóc teraz swojemu, by to jakoś przyjął, że musi się podleczyć i będzie wsio ok. Bo jak się bardziej przerazi to może być kiepsko. Tak więc wspieraj go jak potrafisz bez robienia wyrzutów, ze to on jest popsuty.
No i jak mówiłam, teraz witaminy są w stanie zdziałać cuda i tym go ciągle motywuj. Jak i siebie oczywiście!



Edit:

Całusy moje drogie, zbieram się po małą a później na sklep jak mój wróci. Postaram się wpaść jeszcze.
Na wszelki wypadek życzę już teraz owocnych nocek oczywiście :-)

W weekend nie wiem czy wpadnę, bo te wyjazdy z mała. Na pewno postaram się podczytywać by nie mieć za dużo zaległości.

Lecę się zbierać papapa
wiem wiem na razie musimy oboje zebrac mysli , juz mu mowilam ze damy rady ze wezmiemy to na klate... poszedl na spacer z psem pewno pomysli troszke ale czy wyniki takie czy inne szalenstwa i tak beda bo my libido mamy wysokie ;) a noz jakis cud bedzie ;)
Betusia- o jery ,kurak siwa!!szlag by to )(*&^%$#$%^&*())(*&^%$#@$^&*()(*&^%$!!!!!

no faktycznie wyniki kiepskie:-(:-(:-(
wspieraj męża bo faceci są na tym punkcie baardzo czuli-wiem,ze Ty też potrzebujesz wsparcie ,ale nie możesz dopuścić ,zeby sie załamał bo nie bedzie chciał dalej walczyc...

słuchaj ja juz to pisałam ,ale powtórze-mam tu znajomych którzy juz nie wiem ile IUI robili bo słaba armia-on miał 1,8oo,ooo w 1 ml gdzie norma to 20.000.000
po latach leczenia zaproponowali im zastrzyki z pregnylu-on dostawał 1 na tydzień przez 10 tyg i wyniki baaardzo sie poprawiły-w ilości jaką oddał-nie pamiętam 3 czy 4 ml było 60.000.000 więc zobaczy jaki efekt a wczesniej nic nie pomagało-pogadajcie o tym z andrologiem.

tulę z całych sił-wiem,ze nie tego sie spodziewałaś:no:
ale wiedz ,ze jestesmy z Tobą-jedna za wszystkie -wszystkie za jedną!!

Lilith- leć kochana,do zobaczenia :)
przyjemnego weekendu i Tobie i niech nasze owu w końcu przyjdą:)
ja za godzinę test owu robię :))

idę z dziećmi na koc.
działaj dzialj kochana i dzis i jutro trzymam mocno kciuki!!!!!!!!
tak pogadam z lekarzem zapytam o ten pregnyl.... mnie tylko te kolejne miesiace przerazaja....
ale nic to trza miec twarda doooopkę ;)
Betusia, dokładnie dziewczyny dobrze piszą. Nie daj swojemu odczuć, że jesteś rozczarowana (wiadomo, że jesteś), bo to źle zadziała. Musisz go zapewniać, że to nic takiego, że na pewno są jakieś leki itp.
mama, coś czuję, że u Ciebie gorąco będzie dziś znowu :tak:

U nas się chmurzy, pewnie deszcz będzie wieczorem.
nie dam nie dam bedziemy sie wzajemnie wspierac przeciez mamy siebie pocieszam sie ze po takim leczeniu to jakby blizniaki byly ( a kiedys mi sie snila parka blizniaków :) ) to bedzie wesolo
u nas tez sie zbiera na deszcz
Kahaka- właśnie nie wiem czy dziś mojego dusić czy jutro????????
za 45 min test i zobaczę jakie bedą krechy..

a Ty jednak dupka zdecydowałaś brac ??
i jak tescik?
mama, a jak ze śluzem? Bo temperaturę masz już chyba wyższą? Jak masz śluzik ładny, to ja bym dziś działała. Jutro zobaczysz jaka tempka i jaki śluz i zdecydujesz, czy jeszcze działać. Tak, będę brać od dziś Dupka.

A ja włąśnie przeczytałam, że Małgorzata Dydek (koszykarka) miała zawał serca i w dodatku jest w ciąży (3 m-c). Próbowali ją dziś wybudzić ze śpiączki, ale im się nie udało...:-( Biedna...
o matko swieta .... to sa dopiero tragedie....
Jestem jeszcze na moment.
Mama działaj dziś bo jutro to już nic nie wiadomo a jak co to doprawicie.
Ja też pewna nie jestem czy robić sobie dłuższą przerwę bo raczej dziś nic z owu nie będzie, raczej jutro ale jednak.. wole dziś i jutro poprawić jak już.

Pytałaś wcześniej czy u nas też tak duszno, to u mnie owszem, było i to bardzo i od godziny jakiejś już leje ;/
Już się boję na jutrzejszą pogodę..
poprawiaj poprawiaj kochana :)))))))))))))))))

ściskam Was mocno , najmocniej na swiecie :********* jak mama napisala jedna za wszystkie a wszystkie za jedną :))))))))))))
juz mi lepiej jutro idziemy na imprezke to sie odstresujemy....

mamus na spiocha tez dobrze ;)

ja na razie zmykam poszperam w necie o tych terminach z wyników leczeniu itd
pozniej wpadnę najwyzej...
buziaki i owocnych szaleństw życzę!!!!!!!!!!! i mnostwo pozytywnego myslenia :)))))))
 
Ostatnia edycja:
Betusia kochana i tak trzymaj, dacie radę wspólnie!
Mama, dokładnie, na śpiochacza ;p

A mój mnie zaś wkurzył a ja dla niego nocne niespodzianki szykowałam, to niech mnie w dupe teraz pocałuję za przeproszeniem. Zawsze coś nie tak, jak wydaję mi się, że owulka idzie a przeca mu nie mówie..

No nic, ja też już lecę po owocki do sklepu .. arbuz mi się marzy :D

Papa kochane i udanych nocek :*
 
Lilith- ach te chlopy-wkurzają wtedy co nie trzeba :))
mam nadzieje,ze jednak przygotowane niespodzianki będa użyte :))
lec ,papa :)
upojnego weekendu:)


Betusia- brawo-działaj kochana...na pewno cos da się zrobić...a jak by co bedziemy Cie wspierac z decyzją o in vitro-tak jak nasza Amalfi dzielnie walczy !
ale póki co próbujcie,szukaj info...do lekarza już niedługo-bedzie dobrze!masz nas-damy radę..

Kahaka co TY piszesz z tą koszykarką ;0 ;0
wiedziałam o zawale,ale,ze w ciąży to nie....ale smutne to..............
 
reklama
No i gdzie wy jesteście????:sorry2:
Ja robiłam kartkę dla kuzynki na Komunię i dla koleżanki z okazji zdania egz na prawko-tzn. jeszcze nie zdała, ae kartka już czeka :-D
Jutro obfocę i pokażę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry