cześć babeczki

ja wczoraj padałam wieczorem i kompa wyłączyłam po ostatnim poscie..
dzieci zasnęły po 19.30 więc my po wiadomościach (na których przysypiałam) poszlismy działać-mówię do męża-choć prolaktyna mi spadła,śpiąca jestem to dzis coś nowego bedzie

)rób co chcesz a ja śpię

no i podziałalismy...
dziś 13d.c. i tempka mi spadła;/;/;/
przez ostatnie dni było 36,4
36,4
36,6
36,7
36,75
36,8-wczoraj
36,7-dziś ;/
jak jutro nie pójdzie w górę to lipa-jutro 14d.c.
z dziecmi też tak miałam ,ze był spadek przed owu ,ale to był spadek do najniższej w cyklu a dzis ??????
macie jakieś pomysły??
działaliśmy w 9d.c,11d.c i 12d.c. dziś 13d.
trace zapał do działań...śluzu na zewnątrz nie ma..ale w czasie działań nie było sucho...
dobra nie jęczę..
mnie dzis nie bedzie-dopiero koło 18.oo wlece
Palemka- miło tak sie ululać z siorką

)ja też tak mam jak moje przyjedzie

))))))
chłopy z dziećmi a my ajerkoniak

)
miłego dnia i smacznej kawy
