reklama

Staraczki Weteranki...

Pytalam ale pani w recepcji miala to w dupie i kazala do lekarza pzryjsc to sie dowiem wtedy. No ja slyszalam ze ok 2tyg powinno starczyc ale reki nie dam sobie obciac
 
reklama
2 tyg powinno byc mniej wiecej ok.... zwykle kliniki nie robia pierwsszego scana do jakiegos 5 dnia stymulki. a jesli tak, to srednio 2 tyg sa ok (cala stymulacja srednio 12 dni, kolejne 2 dni na punkcje, i kolejne 3-5 dni na transfer)
 
no trochę to wszystko trwa ale jak sie tyle juz czasu czeka to taki czas to juz pikus :)
ja sie teraz piatku nie moge doczekac
kurcze mam jakies dziwne bole podbrzusza jakby malpowo-nie malpowe....
kochane ja zmykam kolorowych wszytkim zycze
ide poszalec z m. bo libido mam ostatnio b. wysokie ( moze z tego malego procenta zdrowych ktoremus sie uda dotrzec ;) )
sobie tez mowie ( Becia pozytywne myslenie a co ;) )
do jutra kochane :**********
 
Bree - Słonko jestem, zaglądam, a raczej podglądam was z ukrycia....
nie pisałam, bo załamka okropna mnie ostatnio dopadła, wypłakałam się za wszystkie czasy, ale juz wracam do gry i staram się myśleć pozytywnie i wierzyć w sukces:)
 
wikulaa ciao!! No co ty??? Tak zle bylo z toba kochana??? To moglas napisac, utulilybysmy, z niektorymi bys sie polaczyla w tych samych bolach i rozterkach.
 
Amalifi - wiesz ja się bardzo nastawiłam na tamten cykl i bardzo się rozczarowałam...ale teraz zrobiłam sobie miesiąc przerwy od wspomagaczy, mam nadzieję, że mój cykl sie unormuje i potem jż wszystko będzie dobrze...
 
Witam się pierwsza.
Tempka u mnie bez zmian 36,8 - może być.
Chciałabym, żeby ten tydzień się już skończył.

Amalifi - wiesz ja się bardzo nastawiłam na tamten cykl i bardzo się rozczarowałam...ale teraz zrobiłam sobie miesiąc przerwy od wspomagaczy, mam nadzieję, że mój cykl sie unormuje i potem jż wszystko będzie dobrze...
Wikulka witaj kochana, nareszcie. Dobrze że się zebrałaś i wróciłaś. Rozumiem Cię. Każdy czasem potrzebuje chwili oderwania i wyciszenia. Dobrze, że jesteś już z nami z nową siłą. Odpoczynek od wspomagaczy dobry pomysł. Może pozwoli Ci to trochę ukoić nerwy, uspokoić się. Wiem, ze ciężko o tym nie myśleć. Ale pamiętaj, że my Tu Cię wspieramy i rozumiemy Twoje rozgoryczenie- jak nikt inny, bo wszystkie jesteśmy w podobnej sytuacji. Nie smutaj już. Trzymamy kciuki za ten cykl. A uwierz, że nasze wspólne kciuki mogą czynić cuda. :-)

Nooo, gzie jesteście?? Wstawać, wstawać, meldować się. :)
 
Jestem ja, przyszłam się tylko przywitać bo zbieram się powolnie z małą do szkoły.
U mnie też 36,80 :tak:

Acard czy też aspiryna, którą brałam wieczorem jeszcze wczoraj nie obniża czasem temperatury?


Wikula skarbie.. wiem, że to ciężko tak jest. Pamiętasz, że ja też robiłam sobie taką przerwę tyle że dość drastyczną, bo i od staranek, od forum, od wspomagaczy, mierzenia etc? To bardzo pomaga. Takie wyluzowanie. Odetchnięcie od codzienności. Tylko nie za długo, bo później gorzej wrócić, choćby tu, do dziewczyn które zawsze są przy nas i wspierają.. a samemu to jednak lipka się męczyć..
tule mocno i trzymam już za ten cykl, taki zwyczajny na luzie, bo być może właśnie taki okaże się szczęśliwy :*
 
reklama
hej wam

Mnie nie było,bo mam duzo kłopotów..problemów..i wszystko niestety źle się konczy i pod górke jest..
W ciązy nie jestem,,juz @ mi sie skończyła....
Z moim znowu miałam wczesniej wojny ostre....teraz jest bardzo dobrze,,ale jak to sie mowi,,do nastepnej kłotni...

Zaraz jade do pracki....ale juz bede wpadala czesciej,,musialam odpoczac,,wiecznie śpie, płacze,myśle..nie mam siły..musialam sie zregenerowac troszku...

buzioleee
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry