• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
mama nie biorę dziś, jeśli jutro bedzie dalej bolało i temp to wezmę, narazie spróbuję domowo:)

ale ale ty też chora byłaś doczytałam. już ok?

suzi bardzo współczuje, dobrze że sie obylo bez zabiegu.

Mmmm jak sprawy z m? Mój kiedyś przy pierwszej iui jak byla rozmowa z gin że nastepnego dnia o 8 mamy byc to powiedział że on wtedy nie może bo sie na budowie umówił!!! jak spojrzałam na niego to pożałował. Lekarz zażartował ze skoro tak to może z banku nasienia to m od razu powiedział że będzie:-)
ehhh faceci najpierw robią/mówią potem myślą.
 
A ja jednak w domu-wzięłam wn... tak mnie kręgosłup zaczął boleć że postanowiłam dziś odpocząć... żeby jeszcze gorzej nie było...

Jeeny-czemu ten czas tak wolno leci i jeszcze tyle do końca cyklu? ;/ Chciałabym zasnąć i obudzić się za jakieś 2 tyg :)
 
MARTUSIA- CZAS JAK NIE TRZEBA TO LECI A JAKBY MÓGŁ PRZYSPIESZYC to sie wlecze....

Tymonka- ja mam zatoki...dostałam antybiotyk i inne leki i licze na szybka poprawę bo teraz mówie jak chłop spod budki z piwem...

mmm-wchodze w Twój linka ,ale nie ma tam na co zagłosować ;/

Bree- powitac :)
co tam u Ciebie ??:)
 
kora7 A Ty w Invicie długo sie elczyłaś? Jakieś pozytywne skutki?
Leczylismy sie chyba z pol roku. Poszlismy z mysla o inseminacji. Niestety na poczatek zlecono nam mnostwo badan, za ponad 1000 zl, w tym obowiazkowo udroznianie jajowodow. W miare badan wyszlo, ze ze mna wszystko ok (na udraznianie sie nie zgodzilam, bo 350 zl i ból, gdy nie ma podstaw by sadzic, ze cos ze mna nie tak...), a zolnierzyki slabe, ale nietragiczne. Lekarz stwierdzil, ze nie widzi potrzeby robienia IUI, ze trzeba jeszcze sprawdzic moj sluz, czyli mowil, ze moznaby zrobic badanie po stosunku, ale to tez duze koszty, bo wizyta na poczatku cyklu, potem w srodku codziennie az do owu (kazda wizyta to 100zl) + badanie, no i czas: zeby zrobic to konkretne pytani, to trzebaby wziac urlop i to na zadanie... Nie mielismy juz na to sil, zwlaszcza, ze lekarz stwierdzil, ze mozemy zajsc naturalnie...
Oczywiscie od pierwszej wizyty polecal in vitro, twierdzac, ze przy slabym nasieniu tylko ten zabieg daje gwarancje wyselekcjonowania zdrowego plemnika i urodzenia zdrowego dziecka...
Przy okazji badan wyszly podwyzszone przeciwciala aTPO i zla fragmentacja DNA pelmnikow...
 
reklama
mama nie biorę dziś, jeśli jutro bedzie dalej bolało i temp to wezmę, narazie spróbuję domowo:)

ale ale ty też chora byłaś doczytałam. już ok?

suzi bardzo współczuje, dobrze że sie obylo bez zabiegu.

Mmmm jak sprawy z m? Mój kiedyś przy pierwszej iui jak byla rozmowa z gin że nastepnego dnia o 8 mamy byc to powiedział że on wtedy nie może bo sie na budowie umówił!!! jak spojrzałam na niego to pożałował. Lekarz zażartował ze skoro tak to może z banku nasienia to m od razu powiedział że będzie:-)
ehhh faceci najpierw robią/mówią potem myślą.

co by nie mówić o doktorze Z potrafi zmotywować faceta :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry